Reklama

Reklama

  • 1 .Liverpool FC (13 pkt.)
  • 2 .Manchester City (13 pkt.)
  • 3 .Chelsea Londyn (13 pkt.)
  • 4 .Manchester United (13 pkt.)
  • 5 .Brighton & Hove Albion FC (12 pkt.)
  • 6 .Everton (10 pkt.)
  • 7 .Aston Villa FC (10 pkt.)
  • 8 .Tottenham Hotspur Londyn (9 pkt.)

Petr Czech nie wyklucza zmiany klubu

Thibaut Courtois przebojem wygryzł ze składu Chelsea Londyn Petra Czecha. Doświadczony bramkarz nie wyklucza zmiany barw klubowych.

Jose Mourinho przed sezonem postawił sprawę jasno. Portugalczyk przyznał, że nie po to ściągał z wypożyczenia do Atletico Madryt golkipera reprezentacji Belgii, żeby sadzać go na ławce rezerwowych.

"To jeden z najlepszych młodych bramkarzy na świecie" - podkreślił Mourinho dodając, że konkurencja między Courtois a Czechem to dla niego żadne zmartwienie, prędzej powód do zadowolenia, bo rywalizacja dobrze im zrobi.

Po kilku kolejkach nowego sezonu Courtois na dobre zadomowił się w bramce "The Blues" i z pewnością prędko tego miejsca nie odda. Czech powoli godzi się z rolą rezerwowego, coraz śmielej przebąkuje też, że mógłby opuścić Chelsea.

Reklama

"Jestem w klubie od 10 lat, ta sytuacja jest dla mnie nowa. W futbolu nie zawsze wszystko układa się po myśli piłkarza, dlatego nie wpadam w panikę. Czy wykluczam transfer? Nie, wszystko jest możliwe, ale oferta musi być interesująca zarówno dla mnie, jak i dla klubu" - powiedział Czech.

Angielskie media podają, że Chelsea zaproponowała angaż 32-letniego bramkarza Queens Park Rangers, aby ten nie musiał się wyprowadzać z Londynu. Wcześniej pojawiły się informacje, że na Czecha chrapkę ma Paris Saint-Germain.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje