Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester City (65 pkt.)
  • 2 .Manchester United (51 pkt.)
  • 3 .Leicester City (50 pkt.)
  • 4 .Chelsea Londyn (47 pkt.)
  • 5 .Everton (46 pkt.)
  • 6 .West Ham United FC (45 pkt.)
  • 7 .Liverpool FC (43 pkt.)
  • 8 .Tottenham Hotspur Londyn (42 pkt.)

Petr Czech może odejść z Chelsea Londyn

Powrót Thibaut Courtois z Atletico Madryt do Chelsea Londyn ucieszył sztab trenerski i kibiców "The Blues". W gorszym nastroju jest Petr Czech, od lat pierwszy bramkarz drużyny ze stolicy Anglii.

Czeski golkiper przyznał przed paroma dniami, że nie chciałby wylądować na ławce rezerwowych, dlatego zrobi wszystko, żeby przekonać do siebie trenera, tak jak to robił w poprzednich latach. Czech występuje w Chelsea od 2004 roku.

Reklama

Wiele wskazuje jednak na to, że doświadczony bramkarz będzie musiał pogodzić się z rolą zmiennika, albo zmieni klub. Jose Mourinho dał do zrozumienia, że nie po to sprowadza z wypożyczenia do Atletico Courtoisa, żeby posadzić go na ławce rezerwowych.

"Wiem, że Petr będzie walczył o miejsce w składzie, ale Thibaut to najlepszy młody bramkarz na świecie. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Rywalizacja między nimi będzie zacięta, ale to nie jest moje zmartwienie, tylko komfort" - przyznał portugalski szkoleniowiec.

32-letni Czech wciąż jest czołowym bramkarzem świata i bez trudu znalazłby klub, w którym miałby pewne miejsce w wyjściowym składzie. Zainteresowani jego usługami są m.in. szefowie Paris Saint-Germain. Mourinho zdaje sobie sprawę z tego, że może pożegnać się z reprezentantem Czech. Ma nawet gotowego następce.

"Mark Schwarzer to bardzo dobry bramkarz. Z powodzeniem może być drugim bramkarzem, tak jak było do tej pory" - podkreślił Portugalczyk.

Dowiedz się więcej na temat: Petr Czech

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje