Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester City (50 pkt.)
  • 2 .Chelsea Londyn (42 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (41 pkt.)
  • 4 .Arsenal Londyn (35 pkt.)
  • 5 .West Ham United FC (31 pkt.)
  • 6 .Manchester United (31 pkt.)
  • 7 .Tottenham Hotspur Londyn (30 pkt.)
  • 8 .Wolverhampton Wanderers FC (25 pkt.)

Nietypowa prośba kibiców Chelsea do Alvaro Moraty

Chelsea Londyn doszła do porozumienia z Realem Madryt w sprawie transferu Alvaro Moraty. Kibice "The Blues" apelują do 24-letniego napastnika za pomocą mediów społecznościowych, by ten... nie wybierał koszulki z numerem "9".

Fani Chelsea są przekonani, że koszulka z tym numerem przynosi pecha zawodnikowi, który ją nosi. Jej ostatni posiadacze: Fernando Torres, Mateja Keżman, Hernando Crespo, Franco di Santo oraz Radamel Falcao nie spełnili pokładanych w nich nadziei.

Ostatnim snajperem, który z "dziewiątką" na plecach regularnie trafiał do bramki rywali był Jimmy Floyd Hasselbaink, który grał dla Chelsea w latach 2000-2004.

Według napływających z Londynu informacji Morata nie zważa na "klątwę numeru 9", jak nazywają ją na Twitterze kibice "The Blues" i występować zamierza właśnie z numerem, który od czasu odejścia z klubu Falcao nie może znaleźć właściciela.

Reklama

Chelsea wygrała bój o napastnika, który zdecydowany był opuścić Real Madryt, gdzie nie mógł liczyć na regularne występy od pierwszej minuty. Mimo tego w poprzednim sezonie 24-latek zdobył 20 bramek w 43 spotkaniach. Zaledwie 19 razy znajdował się jednak w wyjściowej jedenastce swojej drużyny.

Morata wcześniej był zawodnikiem Juventusu Turyn, do którego przeszedł za 20 milionów euro. Dwa lata później "Królewscy" odkupili zawodnika za kwotę o 10 milionów wyższą.

WG

Premier League: terminarz nadchodzącego sezonu!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje