Reklama

Reklama

  • 1 .Tottenham Hotspur Londyn (20 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (20 pkt.)
  • 3 .Chelsea Londyn (18 pkt.)
  • 4 .Leicester City (18 pkt.)
  • 5 .Southampton FC (17 pkt.)
  • 6 .Everton (16 pkt.)
  • 7 .Aston Villa FC (15 pkt.)
  • 8 .West Ham United FC (14 pkt.)

Nicolas Otamendi: Uwielbiam walczyć o każdą piłkę

- Jestem zawodnikiem, który daje z siebie wszystko na boisku - tak zwrócił się do kibiców Manchesteru City Nicolas Otamendi. Argentyńczyk przeszedł na Etihad Stadium z Valencii za około 45 milionów euro.

Otamendi podpisał z "The Citizens" pięcioletni kontrakt. To czwarty transfer wicemistrzów Anglii w tym okienku i wszystko wskazuje na to, że nie ostatni. Manchester City w dalszym ciągu mocno zabiega o sprowadzenie z VfL Wolfsburg Kevina De Bruyne'a.

Otamendi, mimo że kosztował fortunę, wcale nie musi być pewny gry w podstawowym składzie. Argentyńczyka czeka ostra rywalizacja z Vincentem Kompanym, Eliaquimem Mangalą i Martinem Demichelisem. Jak na razie, defensywa "The Citizens" spisuje się bez zarzutu. W dwóch rozegranych meczach nowego sezonu Premier League Manchester City nie stracił gola, strzelając rywalom aż sześć. Zwłaszcza obrona MC dobrze spisywała się podczas starcia z obrońcą tytułu Chelsea Londyn. "The Blues" nie potrafili sobie stworzyć zbyt wielu podbramkowych sytuacji i przegrali wyraźnie 0-3.

Otamendi, który oglądał z trybun zwycięstwo nad Chelsea, jest przekonany, że szybko zjedna sobie sympatię kibiców. "Na boisku jestem zawodnikiem z dużą osobowością. Chciałbym, żeby wszystko w obronie było zorganizowane perfekcyjnie. Pomocnicy i napastniocy będą wtedy mogli atakować bez obaw. Jestem piłkarzem, który uwielbia walczyć o każdą piłkę. Dla obrońcy to podstawowa sprawa. Daję z siebie wszystko w każdym meczu" - powiedział Otamendi na oficjalnej stronie internetowej klubu.

"Kompany jest jednym z najlepszych środkowych obrońców na świecie. Demichelis gra w Manchesterze City, bo jest wspaniałym piłkarzem. Mangala... To zawodnicy, których chciałby mieć każdy zespół. Zapowiada się zdrowa rywalizacja o miejsce w podstawowym składzie. I to jest piękne w futbolu - uczciwie konkurować z kolegami z drużyny" - podkreślił Otamendi.

Dowiedz się więcej na temat: Nicolas Otamendi | Manchester City | Premier League

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje