Reklama

Reklama

Newcastle United - Leeds United 1-2 (0-1). Liga angielska - 20. kolejka Premier League

W spotkaniu 20. kolejki angielskiej Premier League, które rozegrane zostało 26 stycznia, zespół Newcastle Utd przegrał z Leeds United 1-2 (0-1). Starcie odbyło się na St. James' Park w Newcastle upon Tynym.

W  spotkaniu 20. kolejki angielskiej Premier League, które rozegrane zostało 26 stycznia, zespół Newcastle Utd przegrał  z Leeds United  1-2 (0-1). Starcie odbyło się na St. James' Park w Newcastle upon Tynym.

Drużyna Newcastle Utd (”Sroki”) przed meczem zajmowała 16. miejsce w tabeli, co oznacza, że każdy punkt był dla niej na wagę złota.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 73 mecze zespół Newcastle Utd wygrał 30 razy i zanotował 27 porażek oraz 16 remisów.

Nie wszyscy kibice zajęli swoje miejsca na stadionie, a doszło do pierwszej zmiany na boisku. W 10. minucie za Llorente'a wszedł Pascal Struijk.

Tymczasem to piłkarze Leeds United (”Pawie”) otworzyli wynik. W 17. minucie Raphinha dał prowadzenie swojej jedenastce. Asystę przy bramce zanotował Rodrigo.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny ”Pawii”.

W 54. minucie kartką został ukarany Ezgjan Alioski, zawodnik gości. W 56. minucie w jedenastce Leeds United doszło do zmiany. Mateusz Klich wszedł za Ezgjana Alioskiego.

Zespół gości długo cieszył się prowadzeniem. Trwało to aż 40 minut, jednak drużyna Newcastle Utd doprowadziła do remisu. Gola strzelił Miguel Almirón. Przy zdobyciu bramki pomagał Callum Wilson.

Trener Leeds United wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Tylera Robertsa. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy siedem razy. Murawę musiał opuścić Patrick Bamford. To była dobra decyzja, ponieważ jego jedenastce udało się strzelić zwycięską bramkę.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Leeds United w 61. minucie spotkania, gdy Jack Harrison strzelił drugiego gola. Asystę zaliczył Raphinha.

W 64. minucie w jedenastce Newcastle Utd doszło do zmiany. Allan Saint-Maximin wszedł za Jacoba Murphy'ego. Trener ”Srok” postanowił zagrać agresywniej. W 77. minucie zmienił pomocnika Ryana Frasera i na pole gry wprowadził napastnika Dwighta Gayle'a, który w bieżącym sezonie ma na koncie już jedną bramkę. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyny wciąż miały problemy ze skutecznością. Między 85. a 89. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki ”Pawiom” i jedną drużynie przeciwnej.

Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 1-2.

Piłkarze gospodarzy dostali w meczu jedną żółtą kartkę, natomiast ich przeciwnicy trzy.

Jedenastka gospodarzy w drugiej połowie dokonała dwóch zmian. Natomiast zespół ”Pawii” wykorzystał wszystkie zmiany.

Już w najbliższą sobotę jedenastka ”Sroki” rozegra kolejny mecz w Liverpoolu. Jej rywalem będzie Everton Football Club. Natomiast w niedzielę Leicester City będzie gościć zespół Leeds United.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL