Reklama

Reklama

  • 1 .Chelsea Londyn (30 pkt.)
  • 2 .Manchester City (29 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (28 pkt.)
  • 4 .West Ham United FC (23 pkt.)
  • 5 .Arsenal Londyn (23 pkt.)
  • 6 .Wolverhampton Wanderers FC (20 pkt.)
  • 7 .Tottenham Hotspur Londyn (19 pkt.)
  • 8 .Manchester United (18 pkt.)

Moyes straci pracę, jeśli Manchester United odpadnie z Olympiakosem?

Menedżer Manchesteru United David Moyes zaprzeczył dziś sugestiom, pojawiającym się w brytyjskiej prasie, że jego przyszłość w klubie uzależniona jest od wyniku rywalizacji z Olympiakosem Pireus w 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Po porażce 0-2 w Grecji "Czerwone Diabły" znalazły się na krawędzi. Do tego doszła ligowa klęska 0-3 z Liverpoolem na Old Trafford i fatalna pozycja w tabeli Premier League.

Brytyjskie media informują, że Moyes może stracić posadę, jeśli jego zespół odpadnie już w 1/8 Ligi Mistrzów. Szkoleniowiec zaprzecza tym pogłoskom.

- Mam wspaniałą pracę i znam kierunek, w którym chcę iść. Wiemy, że ustawiliśmy się w kiepskiej sytuacji, ale nie tracimy wiary - powiedział szkocki menedżer.

Pytany, czy ma zapewnienie władz klubu, że jego pozycja jest niezagrożona, Moyes stwierdził: "Największym zapewnieniem jest to, że pozwolą mi wykonywać dalej moją pracę".

Reklama

- Nigdy nie dyskutowaliśmy o mojej przyszłości. Mam sześcioletni kontrakt. W tym klubie nigdy nie patrzą krótkowzrocznie, ale mają długofalowe plany - powiedział Szkot.

Fatalny sezon United coraz bardziej denerwuje fanów zespołu.

- Fani muszą oglądać porażki, których się nie spodziewali - powiedział Moyes. - Wcześniej widzieli wielkie sukcesy i zobaczą wielkie sukcesy w przyszłości. To największy klub na świecie i wkrótce znów się odrodzi - zapewnił szkoleniowiec "Czerwonych Diabłów".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje