Minimalne zwycięstwo Liverpoolu. "The Reds" gonią Manchester City
W meczu 33. kolejki Premier League Liverpool pokonał Aston Villę 2-1. W przegranej ekipie cały mecz rozegrał reprezentant Polski Matty Cash.

W poprzednim meczu Liverpool stracił punkty w konfrontacji z Tottenhamem. Spotkanie zakończyło się remisem 1-1.
"The Reds" nie mogli pozwolić sobie na kolejne potknięcie. Cały czas bowiem liczy się w walce o mistrzostwo. Jednak w meczu z Aston Villą remis też długo się utrzymywał.
Już pierwsze minuty były bardzo ciekawe. Rozpoczęło się niespodziewanie, bo od prowadzenia gospodarzy. Już w trzeciej minucie do siatki trafił Douglas Luiz.
Liverpool jednak szybko wyrównał. W szóstej minucie bramkarza pokonał Joel Matip.
W kolejnych minutach mecz nadal był wyrównany. W pierwszej połowie gole już jednak nie padły, choć piłka wpadła do bramki Aston Villi. Umieścił ją tam Sadio Mane w 33. minucie, ale sędzia dopatrzył się spalonego.
Sadio Mane dał Liverpoolowi zwycięstwo
Ostatecznie to właśnie Senegalczyk zapewnił Liverpoolowi trzy punkty. W 65. minucie trafił do bramki, po dośrodkowaniu Luisa Diaza z lewej strony.
Dzięki temu zwycięstwu Liverpool ma tyle samo punktów, co lider Premier League Manchester City. Obie drużyny zgromadziły po 86 "oczek". Podopieczni Pepa Guardioli rozegrali jednak mecz mniej.


![O której skoki w Lillehammer dzisiaj? Gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA NA ŻYWO, TV]](https://i.iplsc.com/000LY6SMT8NKX1AF-C401.webp)




