Reklama

Reklama

  • 1 .Liverpool FC (99 pkt.)
  • 2 .Manchester City (81 pkt.)
  • 3 .Manchester United (66 pkt.)
  • 4 .Chelsea Londyn (66 pkt.)
  • 5 .Leicester City (62 pkt.)
  • 6 .Tottenham Londyn (59 pkt.)
  • 7 .Wolverhampton Wanderers (59 pkt.)
  • 8 .Arsenal Londyn (56 pkt.)

Minął rok od transferu Krystiana Bielika do Arsenalu. Jak sobie radzi polski talent?

Minął rok od kiedy Krystian Bielik przeniósł się z Legii Warszawa do Arsenalu Londyn. Polak zdążył już zadebiutować w pierwszym zespole "Kanonierów", ale nie ukrywał, że na początku było mu w Anglii bardzo ciężko.

Bielik zdążył się już mocno zaadaptować w drużynie. W meczu ze Swansea w młodzieżowym Pucharze Anglii pełnił funkcję kapitana zespołu U-18. Kiedy przychodził do zespołu, nie było jednak tak kolorowo.

Reklama

- Na początku było ciężko. Nowi piłkarze, narodowości, język. Teraz czuję się dużo lepiej zarówno na boisku, jak i w szatni. Bardzo się cieszę, że tu jestem - mówił w rozmowie z oficjalną stroną Arsenalu Bielik.

18-latek nie ukrywał również, że w porównaniu z Polską w Anglii zauważa się ogromne różnice. - Największą zmianą był fakt, że nie grałem z polskimi zawodnikami. Na początku nie umiałem się z nikim porozumieć. Koledzy bardzo mi jednak pomagali - przyznał polski piłkarz.

W Arsenalu zmieniła się także pozycja na boisku Bielika. Z pomocy przeniesiono go na środek obrony. Polak nie miał z tym jednak większych problemów i szybko nauczył się gry w nowej roli.

- W obronie muszę czasami więcej myśleć na boisku i cały czas być bardzo skupionym - zaznaczał piłkarz.

W tym sezonie Polak wystąpił we wszystkich meczach drużyny U-21 w lidze. Polak jest jednym z filarów zespołu. W młodzieżowej Lidze Mistrzów opuścił tylko jeden mecz. Jego drużyna zajmuje obecnie drugie miejsce w ligowej tabeli (grupa 2.). Jeśli utrzyma dobrą formę do końca sezonu, awansuje do najlepszej, pierwszej grupy młodzieżowych rozgrywek ligowych.

Polski nastolatek do Arsenalu trafił w styczniu 2015 roku. W końcówce pierwszego sezonu "Kanonierów" Polak zagrał tylko w siedmiu meczach drużyny młodzieżowej. Dobrze przepracował jednak okres przygotowawczy do kolejnej edycji rozgrywek i teraz jest jedną z czołowych postaci tej ekipy.

Bielik ma także za sobą debiut w seniorskiej drużynie Arsenalu. Obrońca zagrał 30 minut w październikowym starciu w Capital One Cup z Sheffield Wednesday. Polak rozegrał przyzwoite spotkanie, ale raczej nie będzie dobrze wspominał tego dnia. "Kanonierzy" sensacyjnie przegrali bowiem 0-3 i odpadli z rozgrywek. 

Krystian Bielik jest bardzo chwalony przez trenera pierwszej drużyny Arsenalu Arsene'a Wengera. Francuz nie ukrywa podziwu dla umiejętności Polaka. - To wielki talent. Biorąc pod uwagę jego wiek, to może być w przyszłości jeden z lepszych piłkarzy. Bądźmy jednak cierpliwi i pozwólmy mu nas zaskoczyć - zaznaczał szkoleniowiec.

Z niecierpliwością czekamy na to, jak potoczą się dalej losy tego obiecującego piłkarza. Pierwszy rok Bielika w Anglii bez wątpienia można zaliczyć do udanych. 

Autor: Adrianna Kmak

Dowiedz się więcej na temat: Krystian Bielik

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje