Reklama

Reklama

Media o Borucu: Debiut o którym należy zapomnieć

Artur Boruc, który w sobotę zadebiutował w beniaminku Premier League Southampton, został surowo oceniony przez brytyjskie media. Portal telewizji Sky Sports uznał polskiego bramkarza najgorszym piłkarzem meczu. "Debiut, o którym należy zapomnieć" - napisano.

Southampton przegrało w sobotę, w meczu 8. kolejki ekstraklasy na wyjeździe z West Ham United aż 1:4. 32-letniego Boruca skrytykowano przede wszystkim za błąd, który spowodował utratę pierwszego gola. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Marka Noble'a piłka skozłowała tuż przed nim i wpadła do siatki.

Polak otrzymał od ekspertów serwisu Sky Sports najniższą notę spośród wszystkich zawodników. Jego występ oceniono na czwórkę w dziesięciostopniowej skali. Najlepiej w całym zestawieniu wypadli gracze West Ham United - zdobywcy bramek Kevin Nolan (jednej) oraz Mark Noble (dwóch) otrzymali ósemkę. W Southapton najwyższe noty - siódemki - przyznano strzelcowi jedynego gola dla tego zespołu Adamowi Lallanie, Jasonowi Puncheonowi oraz Holendrowi Josowi Hooiveldowi.

Reklama

Czytelnicy serwisu Sky Sports mieli odmienne zdanie niż eksperci. Uznali Boruca, obok Lallany, najlepszym graczem w swojej ekipie. Ich występy oceniono na szóstkę. Najgorszym wybrali z kolei Portugalczyka Jose Fonte, który sprokurował rzut karny dla przeciwników.

Boruc trafił do Southampton we wrześniu. Związał się z tym klubem do końca obecnego sezonu. Zanim zadebiutował w pierwszej drużynie, wystąpił w dwóch spotkaniach w zespole U-21.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Premier League

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL