Reklama

Reklama

  • 1 .Liverpool FC (99 pkt.)
  • 2 .Manchester City (81 pkt.)
  • 3 .Manchester United (66 pkt.)
  • 4 .Chelsea Londyn (66 pkt.)
  • 5 .Leicester City (62 pkt.)
  • 6 .Tottenham Londyn (59 pkt.)
  • 7 .Wolverhampton Wanderers (59 pkt.)
  • 8 .Arsenal Londyn (56 pkt.)

Media: Chelsea Londyn w lecie czeka kadrowa rewolucja

​Nawet dziewięciu zawodników pierwszej drużyny może odejść z Chelsea po tym sezonie, jeśli zespół nie zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów. Właściciel klubu Roman Abramowicz jest wściekły z powodu słabych wyników i stracił cierpliwość - donosi "Daily Express".

Premier League. Wyniki, tabela i statystyki - kliknij tutaj!

Reklama

Chelsea katastrofalnie rozpoczęła obecny sezon i długo zajmowała miejsce w drugiej dziesiątce Premier League.

Za rozczarowującą postawę zespołu zapłacił głową trener Jose Mourinho, którego zastąpił do końca sezonu Guus Hiddink.

Pod wodzą Holendra Chelsea odżyła i coraz częściej prezentuje swój najwyższy poziom. Słynny klub zajmuje obecnie 10. miejsce w Premier League i wciąż ma szansę zakończyć sezon nawet na czwartym miejscu, które daje prawo gry w eliminacjach Ligi Mistrzów.

Według najnowszych informacji "Daily Express", właściciel Chelsea Roman Abramowicz bezwzględnie wymaga od zespołu, aby ten zakończył rozgrywki w czołowej czwórce. Jeśli "The Blues" nie zakwalifikują się do Ligi Mistrzów, Rosjanin zamierza wyrzucić z klubu kilka gwiazd.

Chelsea opuścić może nawet dziewięciu zawodników pierwszego składu. Na listę transferową trafią prawie na pewno: Eden Hazard, Oscar, Nemanja Matić i Loic Remy.

Niepewna jest przyszłość Johna Terry’ego, który wciąż nie dostał oferty przedłużenia kontraktu z klubem. Diego Costa i Pedro dostaną zielone światło na odejście, a w lecie wygasną też umowy wypożyczenia Alexandre Pato i Radamela Falcao.

Abramowicz chciałby natomiast zatrzymać u siebie Brazylijczyka Williana, który - jako jeden z nielicznych - w obecnym sezonie nie zawodzi. Piłkarz ostatnio trafił jednak na listę życzeń Paris Saint-Germain i niewykluczone, że zdecyduje się odejść do Francji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje