Reklama

Reklama

Męczarnie Chelsea, pewne zwycięstwa City i United

Piłkarze Chelsea Londyn rzutem na taśmę wygrali na Stamford Bridge z Evertonem 1-0 (0-0) w meczu 25. kolejki Premier League. Gola na wagę zwycięstwa strzelił w 89. minucie Willian. Trzy punkty w środę zainkasowały zespoły z Manchesteru - City i United.

Świetnie w meczu z Chelsea spisywał się bramkarz Evertonu Tim Howard. Amerykanin długo zachowywał czyste konto, ale w 89. minucie musiał wyciągać piłkę z siatki. Howard wypiąstkował piłkę wprost pod nogi Williana, który nie namyślał się długo i strzelił z okolic prawego narożnika pola karnego. Decyzja okazała się słuszna, bo piłka zatrzepotała w siatce, a Willian utonął w objęciach kolegów.

"The Citizens" pewnie wygrali na wyjeździe ze Stoke City 4-1. Bohaterem spotkania był Sergio Aguero, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.

Manchester United natomiast wygrał na Old Trafford z Burnley FC 3-1. Dwa gole dla "Czerwonych Diabłów" strzelił Chris Smalling, który rozpoczął mecz na ławce rezerwowych. Pojawił się na boisku już w 5. minucie zastępując Phila Jonesa. Chwilę później Smalling po raz pierwszy zmusił do kapitulacji bramkarza gości Toma Heatona.

Smalling po raz drugi trafił do siatki w 45. minucie. Wynik spotkania ustalił w 82. minucie Robin van Persie, który wykorzystał rzut karny.

Reklama

Chelsea prowadzi w tabeli z dorobkiem 59. punktów. Siedem "oczek" mniej ma drugi Manchester City. "Czerwone Diabły", które zajmują trzecią pozycję, tracą do lidera 12 punktów.

Wyniki, terminarz i tabela T-Mobile Ekstraklasy


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL