Reklama

Reklama

  • 1 .Arsenal Londyn (0 pkt.)
  • 2 .Aston Villa FC (0 pkt.)
  • 3 .Brentford FC (0 pkt.)
  • 4 .Brighton & Hove Albion FC (0 pkt.)
  • 5 .Burnley FC (0 pkt.)
  • 6 .Chelsea Londyn (0 pkt.)
  • 7 .Crystal Palace FC (0 pkt.)
  • 8 .Everton (0 pkt.)

Manchester United - Tottenham Hotspur 1-2

Piłkarze Manchesteru United wciąż nie rozpieszczają swoich kibiców. Na zakończenie 20. kolejki Premier League "Czerwone Diabły" przegrały na Old Trafford z Tottenhamem 1-2.

"Koguty" wyszły na prowadzenie w 34. minucie. Chris Smalling odpuścił w polu karnym krycie Emmanuela Adebayora, a doświadczony napastnik precyzyjną główką posłał piłkę do siatki.

Pół godziny później nie popisała się praktycznie cała linia defensywy Man Utd. Największą burę zbierze pewnie Antonio Valencia, który nie upilnował przed bramką Christiana Eriksena. Duńczyk sprytnym uderzeniem głową spowodował, że David de Gea musiał ponownie wyjmować piłkę z bramki.

Odpowiedź gospodarzy na stratę drugiego gola była natychmiastowa. Piłka trafiła w pole karne Tottenhamu, a Danny Welbeck "podcinką" pokonał Hugo Llorisa.

"Czerwone Diabły" poszły za ciosem, ale zabrakło im szczęścia, precyzji i przychylności Howarda Webba. Dobrze znany polskim kibicom arbiter nie podyktował rzutu karnego po faulu Llorisa na Ashley'u Youngu.

Manchester United - Tottenham Hotspur 1-2 (0-1)

Reklama

Bramki: 0-1 Emmanuel Adebayor (34.), 0-2 Christian Eriksen (66.), 1-2 Danny Welbeck (67.).

Raport meczowy

Wyniki, strzelcy bramek, tabela i terminarz Premier League

Dowiedz się więcej na temat: wayne rooney

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje