Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester City (62 pkt.)
  • 2 .Manchester United (50 pkt.)
  • 3 .Leicester City (49 pkt.)
  • 4 .West Ham United FC (45 pkt.)
  • 5 .Chelsea Londyn (44 pkt.)
  • 6 .Liverpool FC (43 pkt.)
  • 7 .Everton (40 pkt.)
  • 8 .Tottenham Hotspur Londyn (39 pkt.)

Manchester United - Swansea City 1-1 w 35. kolejce Premier League

Manchester United zremisował ze Swansea Łukasza Fabiańskiego 1-1. Remis dla gości uratował w 79. minucie Gylfi Sigurdsson. Zarówno David De Gea, jak i Łukasz Fabiański popisywali się znakomitymi interwencjami na bramkach. Polak skapitulował jedynie przy niesłusznie podyktowanym rzucie karnym dla "Czerwonych Diabłów".

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Premier League

Reklama

Mecz pechowo zaczął się dla gospodarzy. Już w dziewiątej minucie z powodu kontuzji boisko musiał opuścić Luke Shaw. Zmienił go Antonio Valencia. Kilka minut później Swansea było natomiast bardzo blisko wyjścia na prowadzenie.

W 13. minucie Fernando Lllorente świetnie uderzał na bramkę Davida De Gei, ale Hiszpan popisał się jeszcze lepszą paradą i uratował Manchester United od utraty bramki.

W 17. minucie między słupkami czarował natomiast Łukasz Fabiański. Marcus Rashord próbował pokonać Polaka strzałem na krótki słupek, ale bramkarz reprezentacji Polski świetnie się ustawił i wybił piłkę na rzut rożny. Polak dobrze zachował się także przy groźnym strzale z "szesnastki" Anthony’ego Martiala i ponownie uratował Swansea od utraty gola.

Już w doliczonym czasie pierwszej połowy byliśmy świadkami dużego błędu sędziego. Rashford wbiegał w pole karny rywala, a do niego wybiegał z interwencją Fabiański. Polak w ostatniej chwili schował ręce i nie faulował, upadającego na murawę, napastnika Manchesteru United. Sędzia jednak zdecydował się wskazać na "wapno". Fabiański wściekł się na arbitra, ale ten, mimo protestów gości, nie zmienił swojej decyzji.

"Jedenastkę" na gola pewnie zamienił Wayne Ronney i gospodarze tuż przed zejściem do szatni wyszli na prowadzenie.

Tuż na początku drugiej połowy Jose Mourinho był zmuszony do przeprowadzenia kolejnej, wymuszonej zmiany. Eric Bailly nie mógł dokończyć spotkania z powodu urazu. Na boisku w 61. minucie zmienił go Matteo Darmian.

W 71. minucie urazu nabawił się za to gracz Swansea - Jefferson Montero. Piłkarz musiał opuścić murawę, a na jego miejsce wszedł Martin Olsson.

W 79. minucie Swansea doprowadziło do remisu. Gylfi Sigurdsson kapitalnie przymierzył z rzutu wolnego i pokonał bezradnego bramkarza "Czerwonych Diabłów". Piłka przeszła tuż obok słupka i wpadła do siatki.

Już w doliczonym czasie gry goście mogli strzelić gola na 2-1. Sigurdsson świetnie dośrodkowywał z wolnego do Llorente, ale ten, w znakomitej sytuacji, nie zdołał czysto uderzyć w piłkę i De Gea złapał futbolówkę.

Manchester United zajmuje piąte miejsce w lidze. Swansea jest 18. i broni się przed spadkiem. Do końca sezonu w Anglii zostały trzy kolejki. 

AK

Manchester United - Swansea City 1-1 (1-0)

Bramki: 0-1 Rooney (45+3. - z karnego), 1-1 Sigurdsson (79.)

Sędzia: N. Swarbrick

Dowiedz się więcej na temat: Manchester United | Swansea City | Łukasz Fabiański

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje