Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester City (50 pkt.)
  • 2 .Chelsea Londyn (42 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (41 pkt.)
  • 4 .Arsenal Londyn (35 pkt.)
  • 5 .West Ham United FC (31 pkt.)
  • 6 .Manchester United (31 pkt.)
  • 7 .Tottenham Hotspur Londyn (30 pkt.)
  • 8 .Wolverhampton Wanderers FC (25 pkt.)

Manchester United powiększył przewagę nad City

Do ośmiu punktów zwiększył Manchester United przewagę w tabeli Premier League nad Manchesterem City po niedzielnym zwycięstwie z QPR 2-0. "The Citizens" przegrali na wyjeździe z Arsenalem Londyn 0-1.

"Czerwone Diabły" były lepszą drużyną, ale pierwszego gola nie powinny strzelić. Być może Ashley Young był faulowany w polu karnym przez Shauna Derry'ego, choć nie wiem czy dotknięcie ręką wystarczyło, aby przewrócić skrzydłowego gospodarzy, ale na pewno wcześniej zawodnik MU był na pozycji spalonej po podaniu Wayne'a Rooneya. Sędzia asystent jednak nie podniósł chorągiewki, a główny wskazał na "wapno" i na dodatek pokazał czerwoną kartkę kapitanowi QPR!

"Jedenastkę" wykorzystał Rooney, dla którego był to 22. gol w lidze. Wynik uderzeniem zza pola karnego ustalił Paul Scholes.

Reklama

Podopieczni sir Aleksa Fergusona mogli wygrać wyżej, jednak byli nieskuteczni. Paddy Kenny obronił m.in. strzał z bliska Rafaela, po jego interwencji piłka trafiła jeszcze w obramowanie bramki czy uderzenie Danny'ego Welbecka, a strzał Michaela Carricka zatrzymał się na słupku.

Arsenal zyskał na początku przewagę w spotkaniu z Manchesterem City. W 16 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego "główkował" Robin van Persie, ale jego strzał trafił w głowę będącego na linii bramkowej kolegi z drużyny Thomasa Vermaelena.

Chwilę później boisko musiał opuścił kontuzjowany Yaya Toure, którego zastąpił David Pizarro. W 20. minucie czerwoną kartkę powinien zobaczyć Mario Balotelli. Reprezentant Włoch wyprostowaną nogą zaatakował Alexandre'a Songa, sędzia Martin Atkinso był jednak bardzo wyrozumiały w ogóle nie karając napastnika City.

W 26. minucie Balotelli mógł strzelić gola, jednak jego uderzenie z siedmiu metrów przed linią bramkową zatrzymał Kieran Gibbs. Niespełna dziesięć minut później Wojciech Szczęsny wychodząc poza pole karne uprzedził szarżującego napastnika reprezentacji Włoch.

Arsenal cały czas był groźny. W 62. minucie podopieczni Arsene'a Wengera byli bliscy objęcia prowadzenia. Po główce van Persiego piłka trafiła jednak w słupek.

To co piłkarze "Kanonierów" wyprawiali w 76. minucie na pewno nie ucieszyło ich szkoleniowca. Theo Walcott uderzając płasko posłał piłkę na słupek, przy niewielkiej pomocy Joe'ego Harta, a Vermaelen i Yossi Benayoun z bliska nie byli w stanie skierować jej do siatki. Obaj - Belg i Izraelczyk źle trafiali w piłkę, która ostatecznie wyleciała na aut bramkowy.

Wreszcie gospodarze objęli prowadzenie. Mikel Arteta przechwycił piłkę na połowie rywala, podciągnął trochę, a następnie mocno kopnął prawą nogą. Ta przy słupku znalazła drogę do bramki strzeżonej przez Harta.

Jeszcze w 90. minucie z boiska wyleciał Balotelli. Reprezentant Włoch, którego nie powinniśmy oglądać na murawie już po 20 minutach pierwszej połowy, głupio sfaulował rywala i zobaczył drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę.

Już w doliczonym czasie gry Arsenal zmarnował fantastyczną okazję na podwyższenie. Po szybkim kontrataku Aaron Ramsey fatalnie spudłował będąc w polu karnym.

Manchester United - QPR 2-0

Arsenal Londyn - Manchester City 1-0

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Premier League

Reklama

Reklama

Reklama