Reklama

Reklama

  • 1 .Chelsea Londyn (30 pkt.)
  • 2 .Manchester City (29 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (28 pkt.)
  • 4 .West Ham United FC (23 pkt.)
  • 5 .Arsenal Londyn (23 pkt.)
  • 6 .Wolverhampton Wanderers FC (20 pkt.)
  • 7 .Tottenham Hotspur Londyn (19 pkt.)
  • 8 .Manchester United (18 pkt.)

Manchester United - Chelsea Londyn 1-1 w meczu Premier League

Szlagier Premier League na Old Trafford nie zawiódł. Manchester United zremisował z Chelsea Londyn 1-1 (0-1) w meczu 9. kolejki. Remis uratował "Czerwonym Diabłom" Robin van Persie w doliczonym czasie gry.

Obie drużyny przystąpiły do starcia na Old Trafford w osłabionych składach. Manchester United musiał sobie radzić bez swojej wielkiej gwiazdy Wayne'a Rooneya, który został zawieszony za czerwoną kartkę. Kłopoty miał również szkoleniowiec "The Blues" Jose Mourinho. Z powodu kontuzji nie mogli zagrać Diego Costa i Loic Remy. Portugalczyk musiał więc postawić w ataku na doświadczonego 36-letniego Didiera Drogbę.

Chelsea w tym sezonie spisuje się znakomicie. Zdecydowanie gorzej wiedzie się podopiecznym Louisa van Gaala. Przed niedzielnym spotkaniem "The Blues" mieli aż 10 punktów przewagi nad "Czerwonymi Diabłami". Miejsce w tabeli w przypadku spotkań tych drużyn nie ma jednak znaczenia na boisku.

Zgodnie z przewidywaniami spotkanie od początku było niezwykle zacięte i emocjonujące, a kibice nie mieli prawa się nudzić. Co chwila sunął atak za atakiem, to na jedną, to na drugą bramkę.

W 22. minucie znakomitą okazję do zdobycia gola miał Robin van Persie. Holender znalazł się w sytuacji sam na sam, ale Thibaut Courtois świetnie obronił jego strzał pokazując, że zasłużył na miano jednego z najlepszych bramkarzy świata. Courtois spisał się również bez zarzutu w 38. minucie, kiedy to z rzutu wolnego próbował go zaskoczyć Angel Di Maria.

Goście wypracowali najlepszą sytuację na gola w 41. minucie. Oscar fantastycznie zagrał do Drogby, który uderzył z pierwszej piłki z 12 metrów. David de Gea nogami zdołał odbić piłkę. Tuż przed końcem pierwszej części okazję miał jeszcze Adnan Januzaj, ale jego strzał z lewej strony pola karnego był niecelny.

Reklama

Początek drugiej części należał do "The Blues". Znów z dobrej strony pokazał się Oscar. Brazylijczyk ładnie podał do Edena Hazarda, który jednak trochę pogubił się w polu karnym. Chwilę później Hazard miał jeszcze lepszą sytuację po pięknej dwójkowej akcji z Drogbą. Belg stanął oko w oko z De Geą i przegrał pojedynek z bramkarzem MU.

W następnej akcji Chelsea dopięła swego. Cesc Fabregas dośrodkował z rzutu rożnego na pierwszy słupek. Drogba strzelił głową, a piłka odbiła się jeszcze od van Persiego i wpadła do siatki.

W 59. minucie na uderzenie z dystansu zdecydował się Willian. De Gea bez większych problemów jednak złapał piłkę. Dziesięć minut później znakomity rajd przeprowadził Branislav Ivanović. Obrońca Chelsea mijał kolejnych zawodników MU i w końcu z ostrego kąta uderzył po ziemi. Piłka przeleciała tuż obok słupka.

Gospodarze próbowali doprowadzić do remisu i w 79. minucie mieli ku temu wspaniałą okazję. Van Persie zgubił Gary'ego Cahilla i "wypalił" z ostrego kata. Courtois jednak znów uratował swój zespół przed stratą gola.

"Czerwone Diabły" walczyły do końca. W doliczonym czasie gry fatalnie zachował się Ivanović, który nieprzepisowo zatrzymał Di Marię. Serb zobaczył drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Rzut wolny dał upragnionego gola MU. Głową uderzył Marouane Fellaini, ale Courtois zdołał odbić przed siebie. W odpowiednim miejscu i czasie znalazł się van Persie, który "huknął" celnie z kilku metrów. Szał radości na Old Trafford! Chwilę później sędzia zakończył spotkanie.

Manchester United - Chelsea Londyn 1-1 (0-0)



Bramki: 0-1 Didier Drogba (53.), 1-1 Robin van Persie (90.)

Zobacz raport meczowy

Wyniki, terminarz i tabela Premier League


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama