Reklama

Reklama

Manchester United - Chelsea 0-1. Bez goli w derbach Liverpoolu

Chelsea Londyn pokonała Manchester United 1-0 na Old Trafford w hicie 36. kolejki Premier League.

Premier League - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Zwycięskiego gola dla londyńczyków zdobył Juan Mata w 87. minucie. Anders Lindegaard przepuścił piłkę do siatki, a zadanie miał dodatkowo utrudnione, bo futbolówka po drodze odbiła się jeszcze od nogi interweniującego Phila Jonesa.

Gospodarze kończyli mecz w dziesięciu, bo czerwoną kartką w 89. minucie ukarany został Rafael.

W tabeli "The Blues" są na trzeciej pozycji. Mają punkt przewagi nad Arsenalem Londyn i trzy nad innym lokalnym rywalem - Tottenhamem, z którym zmierzą się w środę w zaległym spotkaniu.

Reklama

Trzy pierwsze drużyny Premiership awansują bezpośrednio do Ligi Mistrzów, czwarta musi przejść eliminacje, a piąta wystartuje w Lidze Europejskiej.

We wcześniejszym niedzielnym meczu Liverpool FC bezbramkowo zremisował w derbach z Evertonem. Piłkarze Evertonu, który wygrał tylko jedno z 13 ostatnich spotkań ligowych z lokalnym rywalem, cieszyli się wprawdzie z gola w 56. minucie, kiedy to do siatki piłkę posłał kończący karierę Francuz Sylvain Distin, ale arbiter nie uznał trafienia, bo chwilę wcześniej dopatrzył się przewinienia innego zawodnika Evertonu.

- Nie chcę wyjść na zrzędliwego trenera, ale dziś zdobyliśmy prawidłowego gola. Powinien zostać zaliczony - ocenił po spotkaniu szkoleniowiec gości David Moyes.

Ciekawiej niż na boisku było na trybunach stadionu Anfield. Przed rozpoczęciem spotkania fani gospodarzy wznieśli do góry czerwone i niebieskie kartoniki (barwy, odpowiednio, Liverpoolu i Evertonu), które uformowały napis "Thanks". W ten sposób wyrazili wdzięczność klubowi z Goodinson Park za poparcie, jakie okazał w związku ze słynną katastrofą Hillsborough. W kwietniu 1989 roku życie straciło 96 kibiców "The Reds".

Na dwie kolejki przed końcem sezonu Everton jest szósty w tabeli z dorobkiem 60 punktów. Do piątego miejsca, dającego prawo udziału w europejskich pucharach, traci pięć "oczek". Liverpool jest siódmy i ma o pięć mniej od lokalnego rywala.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL