Reklama

Reklama

  • 1 .Arsenal Londyn (0 pkt.)
  • 2 .Aston Villa FC (0 pkt.)
  • 3 .Brentford FC (0 pkt.)
  • 4 .Brighton & Hove Albion FC (0 pkt.)
  • 5 .Burnley FC (0 pkt.)
  • 6 .Chelsea Londyn (0 pkt.)
  • 7 .Crystal Palace FC (0 pkt.)
  • 8 .Everton (0 pkt.)

Manchester City - Tottenham Hotspur 1-0 w finale Pucharu Ligi. Rekordy "Obywateli" i Guardioli

Manchester City wygrał z Tottenhamem Hotspur 1-0 w finale Pucharu Ligi, który odbył się na Wembley. To był ich czwarty triumf w tych rozgrywkach z rzędu, a ósmy w historii.

"Obywatele" zrównali się więc z Liverpoolem w liczbie zdobytych Pucharów Ligi, a także w liczbie wygranych finałów z rzędu. "The Reds" cztery kolejne triumfy zanotowali w latach 1981-84.

Cztery Puchary Ligi z rzędu piłkarze Manchesteru City zdobyli pod okiem Josepa Guardioli. Hiszpan jest pierwszym szkoleniowcem, który dokonał takiej sztuki, a w ogóle z czterech triumfów w tych rozgrywkach w roli szkoleniowców mogą także się cieszyć: Brian Clough, Alex Ferguson i Jose Mourinho.

Jedyną bramkę dla "Obywateli" w niedzielnym finale zdobył w 82. minucie Aymeric Laporte.

Od początku tego stulecia Tottenham przegrał piąty z sześciu finałów we wszystkich rozgrywkach, w tym w czterech ostatnich, na które składają się trzy Puchary Ligi i Liga Mistrzów, nie strzelił nawet gola.

W niedzielę zawodnicy Ryana Masona oddali tylko dwa uderzenia na bramkę rywala, przy 21 MC, z czego tylko jedno było celne.

Reklama

Żadnego celnego strzału nie oddał Harry Kane. To przydarzyło się napastnikowi "Kogutów", gdy grał dłużej niż 45 minut, po raz pierwszy od września 2018 roku i występu przeciwko Interowi Mediolan w Lidze Mistrzów.

Pawo

Dowiedz się więcej na temat: Manchester City | Pep Guardiola | Tottenham Hotspur

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje