Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester City (50 pkt.)
  • 2 .Chelsea Londyn (42 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (41 pkt.)
  • 4 .Arsenal Londyn (35 pkt.)
  • 5 .West Ham United FC (31 pkt.)
  • 6 .Manchester United (31 pkt.)
  • 7 .Tottenham Hotspur Londyn (30 pkt.)
  • 8 .Wolverhampton Wanderers FC (25 pkt.)

Manchester City - Stoke City 7-2. "The Citizens" liderem

Manchester City rozgromił 7-2 (3-1) Stoke City w sobotnim meczu 8. kolejki Premier League i objął prowadzenie w tabeli. Punkty zgubiła natomiast Chelsea Londyn, która przegrała 1-2 z Crystal Palace.

Premier League - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

"The Citizens" objęli prowadzenie w 17. minucie po akcji prawym skrzydłem Kevina De Bruyne. Belg zagrał do Kyle Walkera, a ten wycofał piłkę spod linii końcowej. Formalności, z piątego metra, dopełnił Gabriel Jesus.

120 sekund później gospodarze mieli już dwa gole przewagi, ponownie niemal wchodząc z piłką do bramki Jacka Butland. Akcję znów rozpoczął De Bruyne, który zagrał do Leroya Sane. Niemiec wyłożył piłkę Raheemowi Sterlingowi, a ten wpisał się na listę strzelców.

Reklama

W 27. minucie Sane popędził lewą stronę i dośrodkował w pole karne. Piłkę po przeciwległej stronie przejął Sterling, który przytomnie wyłożył piłkę Davidowi Silvie. Hiszpan, mimo początkowych problemów z przyjęciem piłki, zaskoczył bramkarza Stoke.

Tuż przed zejściem na przerwę bramkę zdobyli goście. Jese Rodriguez wyłożył piłkę Mame Dioufowi, a ten kropnął z kilkunastu metrów. Gola nie byłoby jednak, gdyby nie pechowy rykoszet od Fabiana Delpha, który zmylił Edersona.

Po przerwie "The Potters" strzelili kontaktowego gola, a w trafienie znów zamieszany był Diouf. Snajper uderzył głową po dośrodkowaniu Thomasa Edwardsa, ale piłka po drodze do bramki, przypadkowo, trafiła jeszcze Walkera, któremu zapisano samobójczego gola.

Drużyna Pepa Guardioli usłyszała sygnał ostrzegawczy i wzięła się do roboty. De Bruyne znakomicie wypatrzył wbiegającego w pole karne Stoke Gabriela Jesusa i wyłożył do niego futbolówkę. Brazylijczyk trafił bez problemów, kompletując dublet.

Na 5-2, w 61. minucie, podwyższył Fernandinho, który huknął, ile sił w nodze z dystansu, trafiając w samo okienko bramki Butlanda. Po chwili wynik znowu uległ zmianie, a na liście strzelców znalazł się Sane, który wykorzystał podanie De Bruyne.

"The Citizens" nie skończyli jednak swojego strzeleckiego popisu na sześciu bramkach. W 79. minucie bramkę zdobył rezerwowy Bernardo Silva, który zamienił na gola podanie Sterlinga.

Dzięki wygranej, drużyna z niebieskiej części Manchesteru objęła prowadzenie w tabeli. "Obywatele" mają dwa punkty przewagi nad Manchesterem United. Kolejne miejsca zajmują Tottenham, który pokonał 1-0 Bournemouth oraz Chelsea, która niespodziewanie przegrała 1-2 z Crystal Palace.

KK

Manchester City - Stoke City 7-2 (3-1)

1-0 Gabriel Jesus (17., z podania Walkera)

2-0 Raheem Sterling (19, z podania Sane)

3-0 David Silva (27., z podania Sterlinga)

3-1 Mame Diouf (44., z podania Jese)

3-2 Kyle Walker (47. - samobójczy)

4-2 Kevin De Bruyne (55., z podania Jesusa)

5-2 Fernandinho (61., z podania Delpha)

6-2 Leroy Sane (62., z podania De Bruyne)

7-2 Bernardo Silva (79., z podania Sterlinga)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama