Reklama

Reklama

  • 1 .Tottenham Hotspur Londyn (21 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (21 pkt.)
  • 3 .Chelsea Londyn (19 pkt.)
  • 4 .Leicester City (18 pkt.)
  • 5 .Southampton FC (17 pkt.)
  • 6 .Wolverhampton Wanderers FC (17 pkt.)
  • 7 .Everton (16 pkt.)
  • 8 .Manchester United (16 pkt.)

Manchester City - Manchester United 1-0 w meczu 10. kolejki Premier League

Derby Manchesteru dla "The Citizens". Na Etihad Stadium podopieczni Manuela Pellegriniego wygrali 1-0 (0-0) z lokalnym rywalem Manchesterem United w ramach 10. kolejki Premier League. Gola na wagę zwycięstwa zdobył Sergio Aguero.

Kibice "Czerwonych Diabłów" liczyli na Wayne'a Rooneya, który wrócił do gry po karze zawieszenia. "To oczywiście bardzo ważny piłkarz, ale żaden wielki zespół nie opiera swojej gry na jednym zawodniku" - mówił szkoleniowiec "The Citizens" Manuel Pellegrini.

Gospodarze już w 7. minucie mogli objąć prowadzenie, kiedy w sytuacji sam na sam znalazł się Sergio Aguero. Bramkarz ekipy z Old Trrafford David de Gea wygrał jednak pojedynek z Argentyńczykiem.

Aguero był bardzo aktywny i to z upilnowaniem tego napastnika mieli największe problemy obrońcy Manchesteru United. W 20. minucie znów De Gea musiał pokazać klasę i znów strzelał Aguero. Napastnik "The Citizens" otrzymał znakomite podanie od Vincenta Kompany'ego. Aguero uderzył z ostrego kąta, ale De Gea nie dał się zaskoczyć. Hiszpański golkiper uchronił swój zespół przed stratą gola chwilę później, kiedy to świetną akcję gospodarzy strzałem zakończył Aguero.

Od 39. minuty "Czerwone Diabły" grały w osłabieniu. Chris Smalling za faul na Jamesie Milnerze zobaczył drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko. Od tego momentu przewaga "The Citizens" była jeszcze większa, co było widoczne zwłaszcza w drugiej części spotkania.

Reklama

W 63. minucie De Gea skapitulował. Yaya Toure zagrał do Gaela Clichy'ego, a ten sprzed końcowej linii idealnie podał do Aguero. Argentyńczyk z kilku metrów nie dał szans bramkarzowi MU.

Goście nie mieli już czego bronić i musieli zaryzykować. W 71. minucie Joe Hart poradził sobie z uderzeniem Robina van Persiego. Kilka minut później mogli jednak stracić drugiego gola, ale "Czerwone Diabły" uratował słupek. Bliski szczęścia był Jesus Navas. W odpowiedzi podopieczni Louisa van Gaala przeprowadzili szybką akcję i w doskonałej sytuacji znalazł się Angel di Maria. Pomocnik MU uderzył po ziemi, ale fenomenalną interwencją popisał się Hart.

Piłkarze z Etihad Stadium oddali inicjatywę rywalom i mogło się to na nich zemścić w 85. minucie. Z rzutu rożnego dośrodkował Di Maria. Marouane Fellaini wyskoczył w polu karnym najwyżej, ale jego "główka" była minimalnie niecelna.

"The Citizens" też mogli pokusić się o gola, jak choćby Yaya Toure w doliczonym czasie gry. Wynik jednak nie uległ zmianie i derby Manchesteru zakończyły się skromnym zwycięstwem City.

Manchester City - Manchester United 1-0 (0-0)



Bramka: Sergio Aguero (63.).

Wyniki, terminarz i tabela Premier League

Dowiedz się więcej na temat: Manchester City | Manchester United | Premier League

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje