Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester City (65 pkt.)
  • 2 .Leicester City (53 pkt.)
  • 3 .Manchester United (51 pkt.)
  • 4 .Chelsea Londyn (47 pkt.)
  • 5 .Everton (46 pkt.)
  • 6 .West Ham United FC (45 pkt.)
  • 7 .Liverpool FC (43 pkt.)
  • 8 .Tottenham Hotspur Londyn (42 pkt.)

Manchester City. Guardiola: To jest nie do zaakceptowania

Josep Guardiola, szkoleniowiec Manchesteru City, powiedział, że piłka, którą rozgrywano mecz 1/8 finału Pucharu Ligi była "nie do zaakceptowania". Jego podopieczni po 120 minutach zremisowali z Wolverhampton Wanderers 0-0, a awans do ćwierćfinału wywalczyli dopiero w serii rzutów karnych (4-1).

"Ta piłka była nie do zaakceptowania do gry na takim poziomie" - powiedział opiekun "Obywateli".

Reklama

"Graliśmy dziwną piłką. To nie był Nike, Adidas. Nie znam nawet jej marki. To jest nie do zaakceptowania, by grać taką piłką. Ona nie jest poważną dla zawodowych rozgrywek" - kontynuował.

"Mówię to, bo awansowaliśmy? Gdybyśmy odpadli, tobym tego nie powiedział, ponieważ wtedy byłaby to wymówka. Ponieważ jednak gramy dalej powtórzę jeszcze raz: tą piłką nie da się grać" - stwierdził Guardiola.

Puchar Ligi jest rozgrywany piłkami firmy Mitre.

Manchester City awansował do ćwierćfinału głównie dzięki formie Claudio Bravo. Chilijski bramkarz w serii rzutów karnych obronił uderzenia Alfreda N'Diaye i Conora Coady'ego.

Z kolei wszyscy piłkarze "Obywateli" pewnie wykorzystali swoje "jedenastki".

Pawo

Zobacz zestaw par 4. rundy Pucharu Ligi

Dowiedz się więcej na temat: Manchester City | Pep Guardiola

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama