Reklama

Reklama

  • 1 .Chelsea Londyn (33 pkt.)
  • 2 .Manchester City (32 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (31 pkt.)
  • 4 .West Ham United FC (24 pkt.)
  • 5 .Arsenal Londyn (23 pkt.)
  • 6 .Wolverhampton Wanderers FC (21 pkt.)
  • 7 .Brighton & Hove Albion FC (19 pkt.)
  • 8 .Leicester City (19 pkt.)

Maciej Szczęsny: Mam do Arsene’a Wengera sporo pretensji

Iskrzy na linii Maciej Szczęsny - Arsene Wenger. Były reprezentacyjny bramkarz i ojciec grającego w Arsenalu Londyn Wojciecha oskarżył francuskiego szkoleniowca o zmuszanie do gry swojego syna, kiedy ten był kontuzjowany.

Zdaniem byłego bramkarza m.in. Legii Warszawa i Widzewa Łódź Wenger stara się obarczyć winą za nieudany sezon jego syna. "Wenger szukał kozła ofiarnego i znalazł Wojciecha. Takich rzeczy się nie robi. Oczywiście, że mój syn jest obecnie w gorszej formie, niż przed rokiem, ale nie bez przyczyny" - podkreśla Szczęsny senior cytowany przez "The Sun".

Siedmiokrotny reprezentant Polski zwraca uwagę na dwie poważne kontuzje, z którymi w ciągu ostatnich 12 miesięcy borykał się jego syn. W kwietniu i maju ubiegłego roku Wojciech strzegł bramki Arsenalu, mimo bolesnego urazu barku.

Reklama

"Wenger jest doświadczonym trenerem, a przekonywał mojego syna do gry. To niewytłumaczalne. Mam do niego sporo pretensji. On grał zdrowiem Wojciecha i przekonał go do tej głupoty. Nie mam pretensji do młodego chłopaka. Na jego miejscu pewnie zrobiłbym to samo" - zaznacza ojciec bramkarza "Kanonierów".

W ostatnim czasie Wojciech Szczęsny stracił miejsce w bramce Arsenalu. Jego miejsce zajął Łukasz Fabiański i na razie dobrze wywiązuje się ze swoich obowiązków.

Zobacz wyniki, strzelców bramek, tabelę i terminarz Premier League

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne