Reklama

Reklama

Liverpool FC - Crystal Palace FC 2-0 (1-0). Liga angielska - 38. kolejka Premier League

23 maja na Anfield odbyło się spotkanie 38. kolejki angielskiej Premier League pomiędzy drużynami Liverpool FC i Crystal Palace. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Liverpool FC 2-0. Starcie obejrzało 9 901 widzów.

23 maja  na Anfield odbyło się spotkanie  38. kolejki angielskiej Premier League pomiędzy drużynami Liverpool FC  i Crystal Palace. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Liverpool FC 2-0. Starcie obejrzało 9 901 widzów.

Zespół Liverpool FC (”The Reds”) bardzo potrzebował punktów, by znaleźć się w czołówce ligowej tabeli. Jedenastka ta zajmowała czwartą pozycję i była zdecydowanym faworytem spotkania.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 41 razy. Drużyna ”The Reds” wygrała aż 25 razy, zremisowała siedem, a przegrała tylko dziewięć.

Od pierwszych minut jedenastka Liverpool FC zawzięcie atakowała bramkę przeciwników. Linia obrony zespołu Crystal Palace (”Orły”) była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Wysiłki podejmowane przez jedenastkę Liverpool FC w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 36. minucie bramkę zdobył Sadio Mané. To już dziesiąte trafienie tego piłkarz w sezonie. W zdobyciu bramki pomógł Roberto Firmino.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Liverpool FC.

Na murawie, jak to często zdarzało się Crystal Palace w tym sezonie, pojawił się Jeffrey Schlupp, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Zmienił on w 58. minucie Jamesa Tomkinsa. Rezultat meczu pokazał, że zmiana tym razem nie pomogła drużynie. Na boisku zrobiło się niespokojnie. Aby opanować sytuację na 19 minut przed zakończeniem drugiej połowy, arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Jordanowi Ayewowi i Trentowi Alexandrowi-Arnoldowi.

Drużyna gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała jedenastka Liverpool FC, zdobywając kolejną bramkę. Gola na 2-0 strzelił po raz drugi w 74. minucie Sadio Mané. Bramka padła po podaniu Mohameda Salaha.

Trener Liverpool FC wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Jamesa Milnera. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy 14 razy. Murawę musiał opuścić Georginio Wijnaldum. W 83. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Jaira Riedewalda z ”Orłów”, a w 86. minucie Jamesa Milnera z drużyny przeciwnej. W 88. minucie James McCarthy został zmieniony przez Patricka van Aanholta.

W 89. minucie Cheikhou Kouyaté został zmieniony przez Martina Kellego, co miało wzmocnić jedenastkę ”Orłów”. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Roberta Firmina na Dioga Jotę oraz Andrewa Robertsona na Aleksa Oxlade-Chamberlaina. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 2-0.

Drużyna Liverpool FC była w posiadaniu piłki przez 69 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym spotkaniu.

Zawodnicy obu drużyn otrzymali po dwie żółte kartki.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL