Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester United (40 pkt.)
  • 2 .Manchester City (38 pkt.)
  • 3 .Leicester City (38 pkt.)
  • 4 .Liverpool FC (34 pkt.)
  • 5 .Tottenham Hotspur Londyn (33 pkt.)
  • 6 .Everton (32 pkt.)
  • 7 .West Ham United FC (32 pkt.)
  • 8 .Aston Villa FC (29 pkt.)

Liverpool - Everton 1-1. Juergen Klopp wściekły po derbach

Nie zabrakło kontrowersji w derbach Liverpoolu. "The Reds" zremisowali na Anfield z Evertonem 1-1. Goście strzelili gola po wątpliwym rzucie karnym. Juergen Klopp po meczu nie mógł być w dobrym nastroju, o czym przekonał się reporter "Sky Sports News".

Piłkarze Liverpoolu mogą czuć ogromny niedosyt. Przez niemal całe spotkanie ich przewaga nie podlegała żadnej dyskusji. "The Reds" objęli prowadzenie w 42. minucie po golu Mohameda Salaha. Everton, który w pierwszej połowie ani razu nie zagroził bramce Simona Mignoleta, wyrównał w 76. minucie za sprawą Wayne’a Rooneya, po tym, jak sędzia Craig Pawson podyktował bardzo wątpliwą jedenastkę. Jego zdaniem Dejan Lovren faulował Dominica Calverta-Lewina. Inaczej tę sytuację widział Klopp, który po ostatnim gwizdku wdał się w dyskusję z reporterem "Sky Sports News".

Reklama

- Lovren nie popełnił faulu. Calvert-Lewin zrobił krok i poczuł rękę obrońcy na plecach. Jeśli uważasz, że to kwalifikowało się na podyktowanie rzutu karnego, to czy moja opinia cokolwiek zmieni? - pytał zdenerwowany menedżer Liverpoolu.

- Chciałbym rozmawiać tylko z ludźmi, którzy mają jakiekolwiek pojęcie o futbolu. Przepraszam, ja się mylę, a ty masz rację. Nie jestem w nastroju do odpowiadania na pytania - zakończył Niemiec.

MaK

Dowiedz się więcej na temat: Liverpool FC | Juergen Klopp | Everton

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy