Reklama

Reklama

  • 1 .Chelsea Londyn (19 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (18 pkt.)
  • 3 .Manchester City (17 pkt.)
  • 4 .Brighton & Hove Albion FC (15 pkt.)
  • 5 .Tottenham Hotspur Londyn (15 pkt.)
  • 6 .Manchester United (14 pkt.)
  • 7 .West Ham United FC (14 pkt.)
  • 8 .Everton (14 pkt.)

Liverpool - Burnley 1-1 w meczu 35. kolejki Premier League

W meczu 35. kolejki Premier League Liverpool zremisował z Burnley 1-1. To pierwszy w tym sezonie ligowy mecz na Anfield, w którym "The Reds" nie zdołali sięgnąć po komplet punktów.

Juergen Klopp ponownie nie bał się postawić na młodzież. Miejsce na prawej stronie obrony zajął Neco Williams, który w ostatniej kolejce zadebiutował w wyjściowym składzie "The Reds" w meczu Premier League.

Tego zaszczytu dostąpił tym razem Curtis Jones, oddelegowany do gry w drugiej linii.

19-latek miał już za sobą trzy kilkuminutowe ligowe występy. W jednym z nich zdołał nawet strzelić gola. Jones był także blisko pokonania bramkarz Burnley, lecz jego uderzenie z pola karnego zdołał zblokować jeden z obrońców.

Reklama

Radość fanom Liverpoolu dał przed przerwą Andrew Robertson, który w 34. minucie pięknym uderzeniem głową przelobował Nicka Pope'a.

Po zmianie stron, w 49. minucie, świetną sytuacją zmarnował Roberto Firmino, trafiając piłką prosto w słupek. Ta sytuacja zemściła się dokładnie 20 minut później.

Burnley wznawiało grę z rzutu wolnego na własnej połowie. James Tarkowski zdołał zgrać piłkę głową, Jay Rodriguez uderzył mocno prawą nogą, trafił w boczną siatkę i nie dał większych szans na skuteczną interwencję Alissonowi Beckerowi.

Na kilka minut przed końcem Johann Berg Gudmundsson huknął jeszcze w poprzeczkę - do szczęścia zabrakło mu centymetrów. Mecz zakończył się remisem 1-1.

TB

Premier League - wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje