Reklama

Reklama

Liga angielska - 4. kolejka Premier League: Wolverhampton - Fulham FC 1-0 (0-0)

W starciu 4. kolejki angielskiej Premier League, które rozegrane zostało 4 października, zespół Wolverhampton wygrał z Fulham FC 1-0 (0-0). Spotkanie odbyło się na Molineux Stadium.

W  starciu 4. kolejki angielskiej Premier League, które rozegrane zostało 4 października, zespół Wolverhampton wygrał  z Fulham FC  1-0 (0-0). Spotkanie odbyło się na Molineux Stadium.

Był to pojedynek jedenastek broniących się przed spadkiem. Grał ze sobą 16. i 20. zespół Premier League.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 30 meczów drużyna Wolverhampton (”Wilki”) wygrała 13 razy i zanotowała osiem porażek oraz dziewięć remisów.

Piłkarze obu drużyn potrzebowali dużo czasu, by się rozruszać. Senna atmosfera panowała przez pierwszej połowy. Nikt nie mógł się spodziewać, że prawdziwe emocje jeszcze nadejdą. Dopiero w czwartym kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Wysiłki podejmowane przez zespół Wolverhampton w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 56. minucie wynik ustalił Pedro Neto.

W 67. minucie Ivan Cavaleiro został zmieniony przez Ademolę Lookmana. Trener ”The Cottagers” postanowił zagrać agresywniej. W tej samej minucie zmienił obrońcę Joe Bryana i na pole gry wprowadził napastnika Aboubakara Kamarę. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastki wciąż miały problemy ze skutecznością. Chwilę później trener Wolverhampton postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w 71. minucie zastąpił zmęczonego Daniela Podence'a. Na boisko wszedł João Moutinho, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska.

W 78. minucie Nélson Semedo został zmieniony przez Ki-Janę Hoevera, a za Pedro Neta wszedł na boisko Adama Traoré, co miało wzmocnić zespół Wolverhampton. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Bobby'ego De Cordovę-Reida na Neeskensa Kebana. W 79. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Maxime'a Le Marchanda z Fulham FC, a w drugiej minucie doliczonego czasu meczu Rúbena Nevesa z drużyny przeciwnej.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Piłkarze obu drużyn dostali po jednej żółtej kartce.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Drużyny będą miały 13-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 17 października zespół Fulham FC rozegra kolejny mecz na wyjeździe. Jego rywalem będzie Sheffield United FC. Natomiast 19 października Leeds United będzie gościć drużynę Wolverhampton.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL