Reklama

Reklama

Liga angielska - 33. kolejka Premier League: Huddersfield Town FC - Leicester City 1-4 (0-1)

W spotkaniu 33. kolejki angielskiej Premier League, które rozegrane zostało 6 kwietnia, jedenastka Huddersfield Town przegrała z Leicester City 1-4 (0-1). Mecz na The John Smith's Stadium obejrzało 24 126 widzów.

W  spotkaniu 33. kolejki angielskiej Premier League, które rozegrane zostało 6 kwietnia, jedenastka Huddersfield Town przegrała  z Leicester City  1-4 (0-1). Mecz na The John Smith's Stadium obejrzało 24 126 widzów.

Zespół Huddersfield Town (”The Terriers”) przed meczem zajmował 20. miejsce w tabeli, zatem musiał zdobywać punkty, żeby wyrwać się ze strefy spadkowej.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 41 starć jedenastka Huddersfield Town wygrała 20 razy i zanotowała 16 porażek oraz pięć remisów.

Sędzia musiał opanować emocje piłkarzy już na początku meczu. Po kwadransie gry kartką został ukarany Jonathan Hogg, piłkarz Huddersfield Town.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Leicester City (”Lisy”) w 24. minucie spotkania, gdy Youri Tielemans zdobył pierwszą bramkę. W 40. minucie kartkę obejrzał Jon Gorenc z Huddersfield Town.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Leicester City.

Drugą połowę drużyna ”The Terriers” rozpoczęła w zmienionym składzie, za Jona Gorenca wszedł Isaac Mbenza.

Zespół gospodarzy ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna ”Lisów”, strzelając kolejnego gola. Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy wynik na 0-2 podwyższył Jamie Vardy. To już czternaste trafienie tego piłkarza w sezonie. W zdobyciu bramki pomógł Ricardo Pereira. W 52. minucie na listę strzelców wpisał się Aaron Mooy.

Trener Huddersfield Town postanowił zagrać agresywniej. W 60. minucie zmienił pomocnika Aleksa Pritcharda i na pole gry wprowadził napastnika Steve'a Mouniégo, który w bieżącym sezonie ma na koncie dwie bramki. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością. W 61. minucie Harvey Barnes zastąpił Shinjego Okazakiego.

Zawodnicy gości odpowiedzieli zdobyciem bramki. Na 11 minut przed zakończeniem starcia nie dał szans obrony bramkarzowi James Maddison. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego siódme trafienie w sezonie.

W 81. minucie w jedenastce ”The Terriers” doszło do zmiany. Juninho Bacuna wszedł za Jonathana Hogga. Jedyną kartkę w drugiej połowie sędzia przyznał Terence Kongolowi z zespołu gospodarzy. Była to 84. minuta spotkania.

W 84. minucie swojego drugiego gola w tym meczu strzelił Jamie Vardy z ”Lisów”. Na trzy minuty przed zakończeniem pojedynku w jedenastce Leicester City doszło do zmiany. Hamza Choudhury wszedł za Onyinye Ndidiego.

Po chwili trener Leicester City postanowił skorzystać ze swojego jokera. W trzeciej minucie doliczonego czasu meczu na plac gry wszedł Kelechi Iheanacho, a murawę opuścił Jamie Vardy. Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się rezultatem 1-4.

Arbiter nie ukarał zawodników gości żadną kartką, natomiast piłkarzom Huddersfield Town wręczył trzy żółte.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek zespół Leicester City zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jego przeciwnikiem będzie Newcastle United. Natomiast w sobotę Tottenham Hotspur Londyn będzie rywalem drużyny Huddersfield Town w meczu, który odbędzie się w Londynie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL