Reklama

Reklama

Liga angielska - 1. kolejka Premier League: Tottenham Londyn - Everton FC 0-1 (0-0)

W pojedynku 1. kolejki angielskiej Premier League, który rozegrany został 13 września, drużyna Tottenhamu Londyn przegrała z Everton FC 0-1 (0-0). Starcie odbyło się na Tottenham Hotspur Stadium w Londynie.

W  pojedynku 1. kolejki angielskiej Premier League, który rozegrany został 13 września, drużyna Tottenhamu Londyn przegrała  z Everton FC  0-1 (0-0). Starcie odbyło się na Tottenham Hotspur Stadium w Londynie.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 165 meczów jedenastka Tottenhamu Londyn (”Koguty”) wygrała 63 razy i zanotowała 48 porażek oraz 54 remisy.

Od pierwszych minut drużyna Everton FC (”The Toffees”) zawzięcie atakowała bramkę przeciwników. Linia obrony jedenastki Tottenhamu Londyn była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Drugą połowę zespół ”Koguty” rozpoczął w zmienionym składzie, za Dele'a Allego wszedł Moussa Sissoko.

Reklama

Jedyną bramkę meczu dla Everton FC zdobył Dominic Calvert-Lewin w 55. minucie. Przy zdobyciu bramki pomagał Lucas Digne.

W następstwie utraty bramki trener ”Koguty” postanowił zagrać agresywniej. W 60. minucie zmienił pomocnika Harry'ego Winksa i na pole gry wprowadził napastnika Stevena Bergwijna. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyny wciąż miały problemy ze skutecznością. Po chwili trener ”The Toffees” postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w 68. minucie zastąpił zmęczonego André Gomesa. Na boisko wszedł Gylfi Sigurdsson, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. W 76. minucie Matt Doherty zastąpił Tanguy'ego Ndombèlégo.

Jedyną kartkę w meczu dostał Pierre Hoejbjerg z zespołu gospodarzy. Była to 85. minuta starcia.

Sędzia nie ukarał piłkarzy gości żadną kartką, natomiast zawodnikom Tottenhamu Londyn pokazał jedną żółtą.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę jedenastka Everton FC zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej przeciwnikiem będzie West Bromwich Albion FC. Natomiast w niedzielę Southampton FC będzie gościć zespół Tottenhamu Londyn.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL