Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester City (35 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (34 pkt.)
  • 3 .Chelsea Londyn (33 pkt.)
  • 4 .West Ham United FC (27 pkt.)
  • 5 .Tottenham Hotspur Londyn (25 pkt.)
  • 6 .Manchester United (24 pkt.)
  • 7 .Arsenal Londyn (23 pkt.)
  • 8 .Wolverhampton Wanderers FC (21 pkt.)

Leicester City mistrzem Anglii. Chelsea - Tottenham 2-2

Gigantyczna sensacja stała się faktem. Dzięki remisowi Chelsea 2-2 z Tottenhamem, Leicester City, po raz pierwszy w historii zapewnił sobie mistrzostwo Anglii i to już na dwie kolejki przed końcem sezonu. Piłkarzem nowych mistrzów jest Marcin Wasilewski.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

"Wasyl", który w poprzednim sezonie był ważną postacią swojej, walczącej o utrzymanie, drużyny, w bieżących rozgrywkach większość czasu spędzał na ławce lub na trybunach. Zagrał tylko w dwóch spotkaniach.

Największą gwiazdą zespołu trenera Claudio Ranieriego, który za tytuł ma dostać 5 mln funtów, jest supersnajper Jamie Vardy, autor 22 bramek, wybrany przez dziennikarzy najlepszym graczem ligi.

Reklama

By Leicester już od poniedziałku mógł świętować tytuł, drugi w tabeli Tottenham nie mógł pokonać Chelsea. Ale do przerwy prowadził 2-0 i nie zanosiło się na rozstrzygnięcie losów mistrzostwa. W drugiej połowie Chelsea pokazała jednak charakter i zagrała dla sensacyjnego mistrza.

W poniedziałkowych derbach Londynu od początku spotkania aktywniejsi w ofensywie byli, marzący jeszcze o tytule, gracze Tottenhamu. W 11. minucie Danny Rose uderzył mocno z 25 metrów, a piłka przeleciała tuż nad okienkiem bramki Asmira Begovicia.

W 27. minucie Cesc Fabregas płaskim, technicznym strzałem z 15 metrów był bliski zdobycia bramki dla gospodarzy, ale pomylił się o centymetry. W odpowiedzi w dobrej sytuacji nie trafił Koreańczyk Heung-min Son.

Do bramki Chelsea z rzutu wolnego z 30 metrów próbował trafić Harry Kane, ale posłał piłkę tuż nad poprzeczką.

W 35. minucie Kane, najlepszy strzelec ligi, uciszył fanów na Stamford Bridge, potwierdzając, że "Koguty" jeszcze nie zrezygnowały z walki o mistrzostwo. Po idealnym prostopadłym podaniu Erika Lameli Kane ograł Begovicia i posłał piłkę do siatki "The Blues".

Pięć minut później gospodarze cudem nie stracili kolejnej bramki, blokując dwa strzały z kilku metrów graczy Tottenhamu. Tuż przed przerwą goście prowadzili już jednak 2-0. Christian Eriksen świetnym prostopadłym podaniem uruchomił Sona, a ten wpadł w pole karne i nie dał szans Begoviciowi.

Przed gwizdkiem na przerwę do gardeł skoczyli sobie jeszcze Rose i Willian, po tym jak gracz Tottenhamu faulował pomocnika Chelsea. Skończyło się na przepychance i żółtych kartkach.

W 58. minucie Chelsea zdobyła kontaktową bramkę. Po rzucie rożnym Gary Cahill znakomicie przyjął piłkę w polu karnym i huknął lewą nogą nie do obrony z 11 metrów. Gospodarze poszli za ciosem, aktywny był, wprowadzony w drugiej połowie, Eden Hazard.

W 76. minucie to goście mogli jednak podwyższyć. Ryan Mason znalazł się w bardzo dobrej okazji do wyrównania, ale uderzył zbyt słabo, by zaskoczyć Begovicia.

Pięć minut później Hazard, po rewelacyjnej akcji, popisał się kapitalnym strzałem w samo okienko bramki gości. Remis 2-2 oznaczał tytuł mistrzowski dla Leicester City.

Po stracie tej bramki "Koguty" straciły nerwy. Dochodziło do niepotrzebnych fauli, a Mark Clattenburg rozdawał żółte kartki.

Sędzia doliczył aż sześć minut, ale nic już nie odebrało "Lisom" tytułu mistrzowskiego. Jeszcze po meczu doszło do przepychanek między z udziałem zawodników obu drużyn.

Chelsea - Tottenham 2-2. Raport meczowy

Premier League: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy