Reklama

Reklama

Leicester City Football Club - Southampton Football Club 4-1 (0-0). Liga - 38. kolejka

22 maja na King Power Stadium odbyło się starcie 38. kolejki Premier League pomiędzy drużynami Leicester City i Southamptonu. Mecz zakończył się zwycięstwem Leicester City 4-1. Spotkanie obejrzało 32 003 widzów. Na boisku mogliśmy zobaczyć Jana Bednarka występującego w Southamptonie.

22 maja  na King Power Stadium odbyło się starcie  38. kolejki  Premier League pomiędzy drużynami Leicester City  i Southamptonu. Mecz zakończył się zwycięstwem Leicester City 4-1. Spotkanie obejrzało 32 003 widzów. Na boisku mogliśmy zobaczyć Jana Bednarka występującego w Southamptonie.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 18 razy. Jedenastka Leicester City wygrała aż osiem razy, zremisowała sześć, a przegrała tylko cztery.

W pierwszej połowie nie doszło do żadnych przełomowych wydarzeń w meczu, mimo starań z obu stron. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

Na początku drugiej połowy to zawodnicy Leicester City otworzyli wynik. Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy bramkę zdobył James Maddison.

W 63. minucie za Kiernana Dewsburego-Halla wszedł Ayoze Perez. W tej samej minucie Adam Armstrong został zmieniony przez Che Adamsa, a za Mohameda Elyounoussiego wszedł na boisko Moussa Djenepo, co miało wzmocnić drużynę Southamptonu. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Timothy'ego Castagne'a na Ricarda Pereirę. W 69. minucie sędzia pokazał kartkę Oriolowi Romeu z zespołu Southamptonu.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Leicester City w 74. minucie spotkania, gdy Jamie Vardy strzelił drugiego gola. Przy strzeleniu gola asystę zaliczył Harvey Barnes.

Na 13 minut przed zakończeniem pojedynku w jedenastce Leicester City doszło do zmiany. Ademola Lookman wszedł za Harveya Barnesa. W 79. minucie na listę strzelców wpisał się James Ward-Prowse.

Drużyna Southamptonu ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystał zespół Leicester City, zdobywając kolejną bramkę. Na dziewięć minut przed zakończeniem starcia na listę strzelców wpisał się Ayoze Perez. Asystę zanotował James Maddison.

Chwilę później trener Leicester City postanowił bronić wyniku. W 82. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Jamesa Maddisona wszedł Daniel Amartey, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie Leicester City utrzymać prowadzenie. Mimo postawienia na obronę drużynie Leicester City udało się strzelić gola i wygrać.

Pod koniec meczu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W szóstej minucie doliczonego czasu gry Ayoze Perez po raz drugi zdobył bramkę zmieniając wynik na 4-1. Asystę przy golu zaliczył Ricardo Pereira.

Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 4-1.

Arbiter nie ukarał zawodników Leicester City żadną kartką, natomiast piłkarzom Southamptonu przyznał jedną żółtą.

Jedni i drudzy dokonali po cztery zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL