Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester City (59 pkt.)
  • 2 .Manchester United (49 pkt.)
  • 3 .Leicester City (49 pkt.)
  • 4 .West Ham United FC (45 pkt.)
  • 5 .Chelsea Londyn (43 pkt.)
  • 6 .Liverpool FC (40 pkt.)
  • 7 .Everton (40 pkt.)
  • 8 .Aston Villa FC (36 pkt.)

Legenda Liverpoolu Bruce Grobbelaar: Nie potrafię powiedzieć, ilu ludzi zabiłem

Bruce Grobbelaar jest legendą Liverpoolu. Zanim jednak zdobył 13 tytułów w ciągu 14 lat gry w barwach "The Reds", doświadczył okrucieństw wojny i jako żołnierz sam zabijał. - Mogę tylko przeprosić za przeszłość. Nie jestem w stanie tego zmienić - powiedział.

Grobbelaar był bramkarzem Liverpoolu w latach 1981-1994. Rozegrał w jego barwach 502 mecze. Zdobył z "The Reds" m.in. Puchar Europy Mistrzów Klubowych (poprzednik Ligi Mistrzów) i sześć tytułów mistrza Anglii.

Reklama

Stars kibice pamiętają, że potrafił szokować zachowaniem. To właśnie on jako pierwszy "tańczył" na linii bramkowej broniąc rzuty karne. Podnosił ciśnienie fanom, gdy z piłką przy nodze ruszał w rajdy poza pole karne. Podczas jednego z meczów pożyczył od jednego z kibiców parasol i stojąc w bramce, chronił się pod nim przed ulewnym deszczem.

Na ekscentryczną, skomplikowaną osobowość Grobbelaara z pewnością wpływ miały przeżycia w młodości, o których opowiedział theguardian.com. Urodzony w południowoafrykańskim Durbanie, ale wychowany w Rodezji (obecnie Zimbabwe) po skończeniu szkoły został zmobilizowany i wysłany na front wojny domowej przez 15 lat pustoszącej dzisiejsze Zimbabwe.

Do dziś wzdryga się na pamięć o jednym z towarzyszy walk, który obcinał uszy swoim ofiarom. - Trzymał je w słoikach, których miał naprawdę wiele. W wojnie ucierpiała jego rodzina, więc chciał zemsty - relacjonował Grobbelaar.

Były bramkarz Liverpoolu wyznał, że nie tylko był świadkiem okrucieństw wojny, ale sam brał w nich udział. Zabijał ludzi. - Nie potrafię powiedzieć, ilu ludzi zabiłem - uciął, ale przyznał, że ma na rękach krew wielu ofiar.  - Tak. Właśnie z tego powodu zawsze żyję dniem dzisiejszym. Mogę jedynie przeprosić za przeszłość. Nie jestem w stanie jej zmienić - przekonywał.

Wyjaśniając, jak traumatycznym przeżyciem była wojna domowa, Grobbelaar opowiedział, jak dwóch żołnierzy wybrało śmierć, bo po zakończonej służbie wydano im rozkaz walki przez kolejnych sześć miesięcy. - Zastrzelili się nawzajem w toalecie. Mieli tego dosyć - relacjonował były piłkarz.

Grobbelaar twierdzi, że wybawieniem z traumatycznych przeżyć wojny była dla niego piłka nożna: - Ona trzymała mnie z dala od mrocznych wspomnień o wojnie.

Mirosz

Dowiedz się więcej na temat: Bruce Grobbelaar | Liverpool FC

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje