Reklama

Reklama

Kuriozalna wymówka piłkarza Manchesteru City. To dlatego stracili punkty?!

Manchester City tylko zremisował na wyjeździe z Southampton w 23. kolejce Premier League. Dlaczego "The Citizens" stracili punkty? Aymeric Laporte przedstawił dość kuriozalną wymówkę.

Mecz Southampton - Manchester City zakończył się sensacyjnym wynikiem. "Święci" wywalczyli cenny punkt w starciu z gigantem. Na St Mary’s Stadium padł remis 1:1.

Wynik spotkania otworzył w 7. minucie Walker-Peters. Podopieczni Pepa Guardioli odpowiedzieli, gdy w 65. minucie do siatki trafił Laporte.

Laporte przedstawił dość kuriozalną wymówkę

Reprezentant Hiszpanii po końcowym gwizdku podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat przebiegu rywalizacji. Jego zdaniem jednym z powodów tego, że Manchester City stracił punkty, było za małe boisko.

- Myślę, że zagraliśmy dzisiaj naprawdę dobrze, może zasłużyliśmy na więcej. Boisko było małe, więc dla nas było trochę trudniej - oznajmił 27-latek.

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy