Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester City (50 pkt.)
  • 2 .Chelsea Londyn (42 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (41 pkt.)
  • 4 .Arsenal Londyn (35 pkt.)
  • 5 .West Ham United FC (31 pkt.)
  • 6 .Manchester United (31 pkt.)
  • 7 .Tottenham Hotspur Londyn (30 pkt.)
  • 8 .Wolverhampton Wanderers FC (25 pkt.)

Koronawirus w ​Premier League. Co z kwarantanną? Drużyny mają problem

Przygotowania kilku zespołów Premier League mogą zostać storpedowane, ponieważ ich trenerzy i zawodnicy opuścili Anglię. Czy w razie wznowienia rozgrywek będą musieli stracić dwa tygodnie treningów na kwarantannę?

Koronawirus Wielką Brytanię potraktował wyjątkowo brutalnie. Zakażonych jest już blisko 160 tys. osób, a zmarło ponad 21 tys. W związku z tym rząd wprowadził restrykcyjne przepisy, którą mają pomóc w pokonaniu pandemii. Jednym z nich jest dwutygodniowa kwarantanna dla osób, które wracają do kraju.

To może jednak okazać się sporym problemem dla sportowców, a szczególnie dla piłkarzy. Władze Premier League naciskają bowiem na jak najszybsze wznowienie sezonu, a głównym powodem są zamrożone wpływy z transmisji telewizyjnych.

W tej sytuacji Premier League miałaby wrócić już w czerwcu. W poniedziałek Arsenal - jako pierwszy - wznowił treningi, a dziś zrobi to Tottenham. Co z innym zespołami? Wygląda na to, że niektóre będą miały problem.

Reklama

Czterech trenerów przebywa obecnie za granicą. Pep Guardiola (Manchester City) jest w Hiszpanii, gdzie wyjechał z powodu śmierci matki. Z kolei Nuno Espirito Santo (Wolverhampton) przebywa w Portugalii, a Ralph Hasenhüttl (Southampton) i Daniel Farke (Norwich) - w Niemczech.

Ale to nie wszystko, bo w Anglii nie ma również wielu piłkarzy. 

"Manchester City ma co najmniej ośmiu graczy za granicą, w tym Gabriela Jesusa, Edersona, Fernandinha, Rodriego, Bernardo Silvę i Davida Silvę. Z Wolverhampton wyjechało pięciu zawodników, z Norwich dwóch, a Son Heung-min z Tottenhamu odbywa w Korei Południowej obowiązkową służbę wojskową" - podaje The Times.

Co więcej, nieoficjalnie mówi się, że Anglię opuścili również piłkarze Brighton i Southampton. "Oni wszyscy mogą być objęci 14-dniową kwarantanną, więc ciekawe w jaki sposób kluby zamierzają rozwiązać ten problem?" - zastanawia się The Times.

PJ

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy