Reklama

Reklama

Koronawirus. Antonio Ruediger pomaga berlińskiemu szpitalowi

​Niemiecki piłkarz Chelsea Londyn Antonio Ruediger przez najbliższe trzy miesiące pokryje koszty wyżywienia pielęgniarek w berlińskim szpitalu, w którym się urodził. W ten sposób chce w czasie pandemii koronawirusa podziękować miastu za możliwości, jakie stworzyło mu w młodości.

Londyński klub poinformował na swojej stronie, że środkowy obrońca przekazuje "znaczną darowiznę finansową" szpitalowi Berlin Charite, w którym urodził się 3 marca 1993 roku.

- Przed Wielkanocą skontaktowałem się z Charite i zapytałem, jak mogę najbardziej pomóc. Odpowiedzieli, że bardzo trudno jest zorganizować catering dla personelu pielęgniarskiego w tych dniach, ponieważ stołówka jest obecnie zamknięta, podobnie jak wszystkie restauracje wokół szpitala - przyznał 27-letni Rudiger.

- Postanowiłem pokrywać koszty wyżywienia przez co najmniej trzy miesiące. Jestem wdzięczny za wszystko, co Berlin dał mi w młodości. Teraz mam możliwość oddania czegoś i wierzę, że sytuacja wkrótce się poprawi - dodał piłkarz reprezentacji Niemiec.

Reklama

W Niemczech odnotowano ponad 148 tysięcy przypadków zakażania koronawirusem, a liczba ofiar śmiertelnych przekroczyła pięć tysięcy.

Rywalizacja w Premier League z powodu pandemii została wstrzymana 11 marca. Przerwa miała potrwać do końca kwietnia, ale niedawno zdecydowano, że ten okres zostanie przedłużony do odwołania.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL