Reklama

Reklama

  • 1 .Arsenal Londyn (0 pkt.)
  • 2 .Aston Villa FC (0 pkt.)
  • 3 .Brentford FC (0 pkt.)
  • 4 .Brighton & Hove Albion FC (0 pkt.)
  • 5 .Burnley FC (0 pkt.)
  • 6 .Chelsea Londyn (0 pkt.)
  • 7 .Crystal Palace FC (0 pkt.)
  • 8 .Everton (0 pkt.)

Kamil Grosicki poleciał na badania medyczne do Hull City

Stade Rennes zaakceptowało ofertę Hull City w wysokości dziewięciu milionów euro i prawdopodobnie Kamil Grosicki przeniesie się do Anglii. Polak poleciał na Wyspy Brytyjskie, by przejść badania medyczne.

Premier League - sprawdź, jak radzi sobie Hull City

Hull City złożyło ofertę dziewięciu mln euro (plus bonusy) za Kamila Grosickiego, a angielskie i francuskie media podają, że Stade Rennes zaakceptowało propozycję przedostatniego zespołu Premier League.

Około godz. 18 Grosickiego na lotnisku w Rennes zauważył jeden z francuskich dziennikarzy i na Twitterze opublikował krótki film.

We francuskich mediach pojawiła się informacja, że Grosicki dostał pozwolenie na opuszczenie wtorkowego treningu, a ponadto nie znajdzie się w kadrze Rennes na środowy mecz Pucharu Francji z Paris-Saint Germain. We wtorek o północy zamyka się okno transferowe. 

Francuzi są przekonani, że Grosicki trafi do Hull City. Beniaminek, który zajmuje 19. miejsce w Premier League szuka wzmocnień, bo jest poważnie zagrożony spadkiem. Dzisiaj wypożyczył już Andreę Ranocchię z Interu Mediolan, ale to Grosicki ma być hitem transferowym.

Reklama

Dopiero około godz. 22 Grosicki dotarł do ośrodka treningowego Hull City. Do zamknięcia okna transferowego pozostały dwie godziny, a czas uciekał...

Grosicki od dłuższego czasu myśli o odejściu z Rennes. Chciałby trafić do wymarzonej ligi angielskiej, a wydaje się, że teraz oferta jest poważna. Beniaminek Premier League to co prawda nie najwyższa półka, ale sam prestiż ligi przyciąga jak magnes.

Zresztą Grosicki już latem przymierzał się do transferu do Anglii. Konkretną ofertę złożył Burnley, ale transfer w ostatniej chwili (dosłownie kilka minut przed zamknięciem okna transferowego) upadł. Sam piłkarz opowiadał Interii, dlaczego nie doszło do tego transferu.

Po tych wydarzeniach Grosicki nie pojechał na mecz reprezentacji Polski, a z obozu kadry dochodziły informacje, że skrzydłowy jest w złym stanie psychicznym.

Teraz znów ryzykuje. Do zamknięcia okna transferowego pozostało kilka godzin, a jeśli Grosickiemu nie uda się zmienić klubu, kolejne pół roku będzie musiał spędzić we Francji.

Dowiedz się więcej na temat: hull city | Kamil Grosicki | Stade Rennes

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje