Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester City (65 pkt.)
  • 2 .Manchester United (51 pkt.)
  • 3 .Leicester City (50 pkt.)
  • 4 .Chelsea Londyn (47 pkt.)
  • 5 .Everton (46 pkt.)
  • 6 .West Ham United FC (45 pkt.)
  • 7 .Liverpool FC (43 pkt.)
  • 8 .Tottenham Hotspur Londyn (42 pkt.)

Juergen Klopp: Financial Fair Play to fikcja!

- Myślałem, że Financial Fair Play ma zapobiegać takim sytuacjom, jak ta z Neymarem, ale jak widać to czysta fikcja - grzmi menadżer Liverpoolu, Juergen Klopp zapytany o największy transfer w historii futbolu.

Po przegranym finale Audi Cup w Monachium, menadżer "The Reds" pojawił się na konferencji prasowej. Dziennikarze zapytali Niemca o transfer Neymara do Paris Saint-Germain, który będzie kosztował 222 miliony.

Reklama

- Każdy wie, że są kluby, które stać na takie transfery. Chodzi o Manchester City i Paris Saint-Germain - zaczął nieśmiało były trener Borussii Dortmund.

Wprowadzona kilka lat temu zasada Financial Fair Play miała ukrócić wydawanie pieniędzy przez najbogatsze kluby i zabroniła sytuacji, w których klub wydaje więcej pieniędzy niż zarabia.

Transfer Neymara pokazuje jednak, że przepis jest martwy. Właściciele PSG zamierzają zapłacić Brazylijczykowi pieniędzmi, które nie należą do klubu, a ten sam zapłaci klauzulę odstępnego i na zasadzie wolnego transferu trafi na Parc des Princes.

- Myślałem, że Financial Fair Play ma zapobiegać takim sytuacjom, jak ta z Neymarem, ale jak widać to czysta fikcja - dodał, podkreślając swoje niezadowolenie z poczynań najbogatszych klubów.

Juergen Klopp stwierdził również, że ma nadzieję, iż to ostatni tego typu transfer. - Mam nadzieję, że pozostanie wyjątkiem, ale nie wiemy tego - zakończył.

Dowiedz się więcej na temat: Juergen Klopp | Manchester City | Paris Saint-Germain | Neymar

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL