Reklama

Reklama

  • 1 .Tottenham Hotspur Londyn (21 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (21 pkt.)
  • 3 .Chelsea Londyn (19 pkt.)
  • 4 .Leicester City (18 pkt.)
  • 5 .Southampton FC (17 pkt.)
  • 6 .Wolverhampton Wanderers FC (17 pkt.)
  • 7 .Everton (16 pkt.)
  • 8 .Manchester United (16 pkt.)

Hull City - Liverpool FC 2-0 w debiucie Grosickiego

Dośrodkowanie z rzutu rożnego zakończone golem na 1-0 i 79 minut dobrej gry - tak z Premier League przywitał się Kamil Grosicki, a jego Hull City sensacyjnie pokonało 2-0 Liverpool FC w 24. kolejce.

Premier League - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Reklama

"Tygrysy" przybliżyły się do bezpiecznego miejsca, po remisie z Manchesterem United na wyjeździe i po pokonaniu "The Reds" mają już 20 pkt, awansowały na 18. pozycję i do bezpiecznej 17. tracą już tylko "oczko".

Menadżer Hull City, Marco Silva zdecydował się rzucić na głęboką wodę Kamila Grosickiego, który spotkanie z Liverpoolem rozpoczął w wyjściowym składzie.

"The Reds" długo nie mogli zagrozić bramce "Tygrysów". Pomocną dłoń do zespołu Juergena Kloppa wyciągnął Eldin Jakupović, który za krótko wybił piłkę po dośrodkowaniu. Futbolówka dotarła do Philippe'a Coutinho, ale na szczęście dla gospodarzy, w ostatniej chwili uderzenie zablokował Tom Huddlestone.

Coutinho był w sobotnie popołudnie bardzo aktywny pod bramką Hull. W 37. minucie, spróbował głową zaskoczyć Jakupovicia, ale nie trafił w światło bramki "Tygrysów". Gospodarze obudzili się pod koniec pierwszej części i od razu zdobyli bramkę. Na listę strzelców wpisał się Alfred N'Diaye, który wykorzystał dośrodkowanie Grosickiego z rzutu rożnego, zgranie Harry'ego Maguire'a i niefrasobliwość bramkarza Liverpoolu.

"The Reds" mogli wyrównać po przerwie. Po centrze z prawej strony i zgraniu głową, technicznego uderzenia spróbował James Milner, ale bramkarz Hull stanął na wysokości zadania. Po chwili, Adam Lallana dośrodkował na głowę Sadio Mane, a ten spróbował przelobować Jakupovicia i tylko wzrost 32-letniego Bośniaka pozwolił "Tygrysom" nie stracić gola. 

W 60. min "Grosik" próbował minąć Jamesa Milnera, wykorzystując swą szybkość, ale reprezentant Anglii odepchnął Polaka, pokazując, że na Wyspach Brytyjskich nie ma miękkiej gry.

Kamil nie zniechęcił się, za moment powinien mieć asystę: pięknie podał w uliczkę do Abela Hernandeza, ten jednak, w sytuacji sam na sam, za mocno wypuścił sobie piłkę, przez co zablokował go obrońca!

W 67. min z bliska, ale z ostrego kąta strzelał Milner, jednak Eldin Jakupović wspaniale obronił!

Od 70. min przewaga "The Reds" jeszcze bardziej wzrosła, w posiadaniu piłki nawet do 77 procent. "Tygrysy" ograniczały się głównie do wybijania na uwolnienie.

Zmęczonego Hernandeza zastąpił Niasse i to do niego próbował posłać daleką wrzutkę "Grosik", ale uczynił to za mocno.

W 75. min Milner huknął z lewej nogi, z 16 m, bez przyjęcia, jednak za wysoko, powodując złość na twarzy Juergena Kloppa. 

Za moment Kamil odebrał piłkę Coutinho, by za mocno podać do Niasse. W tym okresie "Tygrysom" ciężko było wyjść nie tyle z własnej połowy, co z 30. metra!

Kamil Grosicki zakończył swój debiut w Premier League po 79 minutach, otrzymując brawa, od niektórych na stojąco. Polaka zastąpił Irelandczyk David Meyler.

W 84. min, po odbiorze i pięknym prostopadłym podaniu Andrei Ranocchi Oumar Niasse wyszedł sam na Simona Mignoleta i ze stoickim spokojem go pokonał! 

W 90. min z 20 m huknął zamykający pole karne gospodarzy Jordan Herdenson, piłka zmierzała pod poprzeczkę, ale Jakupović jakimś cudem obronił!

Za moment z bliska huknął Sturridge i trafił w Jakupovicia, bo bramkarz Hull nie zdąży nawet się ruszyć, ale i tak zatrzymał piłkę!

24. kolejka Premier League:

Hull City - Liverpool FC 2-0 (1-0)

Bramki:

1-0 Alfred N'Diaye (43.),

2-0 Niasse (84.).

Zobacz szczegóły z meczu!


Chelsea Londyn - Arsenal Londyn 3-1

Crystal Palace FC - Sunderland AFC 0-4

Everton FC - AFC Bournemouth 6-3

Southampton FC - West Ham United 1-3

Watford FC - Burnley FC 2-1

West Bromwich Albion - Stoke City 1-0

Tottenham Hotspur - Middlesbrough FC 1-0 (0-0)

Dowiedz się więcej na temat: hull city | Liverpool FC | Kamil Grosicki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama