Reklama

Reklama

Hull City AFC - Blackburn Rovers 0-1. Kamil Grosicki trafił w słupek

Piłkarze Hull City AFC przegrali z Blackburn Rovers 0-1 we wtorkowym meczu czwartej kolejki Championship (drugi poziom rozgrywek w Anglii). Skrzydłowy gospodarzy - Kamil Grosicki rozegrał całe spotkanie, a w pierwszej połowie trafił w słupek. Jego zespół nie wykorzystał rzutu karnego.

Championship - zobacz szczegóły

W pierwszej połowie gole nie padły, ale nudno nie było. Gospodarze zmarnowali rzut karny, a piłka czterokrotnie odbijała się od słupków czy poprzeczki.

W 12. minucie Bradley Johnson sfaulował Jacksona Irvine'a i sędzia odgwizdał "jedenastkę", ale Christian Walton obronił strzał Jarroda Bowena.

Cztery minuty później Johnson główkował w poprzeczkę bramki gospodarzy.

Reklama

Dobrej okazji nie wykorzystał Irvine, który spudłował po asyście Grosickiego. Z kolei polski skrzydłowy był bliski strzelenia gola w 33. minucie, ale najpierw trafił w słupek, a po chwili piłka po jego strzale przeleciała obok bramki.

Sześć minut później "Tygrysy" uratował słupek po strzale Stewarta Downinga, a jeszcze przed przerwą Johnson po raz drugi trafił w poprzeczkę.

Goście objęli prowadzenie w 62. minucie. Asystował Downing, a Derrick Williams trafił do siatki głową z bliska.

W doliczonym czasie bliski wyrównania był Leonardo Lopes, któremu dograł piłkę Grosicki, ale strzał był niecelny.

MZ

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL