Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester City (50 pkt.)
  • 2 .Chelsea Londyn (42 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (41 pkt.)
  • 4 .Arsenal Londyn (35 pkt.)
  • 5 .West Ham United FC (31 pkt.)
  • 6 .Manchester United (31 pkt.)
  • 7 .Tottenham Hotspur Londyn (30 pkt.)
  • 8 .Wolverhampton Wanderers FC (25 pkt.)

Friedel: Barthez to ignorant

Ignorantem nazwał Fabiena Bartheza bramkarz Tottenhamu Hotspur Brad Friedel. Amerykanin nie krył wściekłości po tym, jak były reprezentant Francji przyznał, że między słupkami drużyny trenowanej przez Andre Villasa-Boasa powinien stanąć jego rodak Hugo Lloris.

41-letni Friedel w ekipie "Kogutów" występuje od ubiegłego roku. W tym sezonie wystąpił we wszystkich czterech spotkaniach ligowych.

Natomiast pozyskany ostatniego dnia okienka transferowego, tj. 31 sierpnia, niespełna 26-letni Lloris zadebiutował w barwach Tottenhamu w miniony czwartek w meczu Ligi Europejskiej z Lazio Rzym (0:0). Zdaniem Bartheza, portugalski szkoleniowiec Villas-Boas powinien stawiać na niego także w Premier League.

- Hugo jest szybszy, wyżej skacze oraz jest bardzo silny psychicznie. To, że wcześniej nie grał jest dla mnie niezrozumiałe, ale nie martwię tym zbytnio. On jest bardzo pracowity i spokojny. Z pewnością klub nie pozwoli mu dłużej siedzieć na ławce rezerwowych" - przekonywał w jednym z wywiadów były zawodnik Manchesteru United, który wraz z reprezentacją "Trójkolorowych - zdobył mistrzostwo świata w 1998 roku oraz triumfował dwa lata później w mistrzostwach Europy.

Na "odpowiedź" Friedela nie trzeba było długo czekać. "Zazwyczaj nie komentuję tego typu wypowiedzi, ale kiedy ktoś nie okazuje mi szacunku, to muszę zareagować. Barthez to ignorant" - napisał na jednym z portali społecznościowych.

Najbliższy mecz Tottenham rozegra w niedzielę 24 września. W 5. kolejce podejmie inny londyński zespół - Queens Park Rangers.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy