Reklama

Reklama

  • 1 .Chelsea Londyn (30 pkt.)
  • 2 .Manchester City (29 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (28 pkt.)
  • 4 .West Ham United FC (23 pkt.)
  • 5 .Arsenal Londyn (23 pkt.)
  • 6 .Wolverhampton Wanderers FC (20 pkt.)
  • 7 .Tottenham Hotspur Londyn (19 pkt.)
  • 8 .Manchester United (18 pkt.)

Finał Pucharu Anglii: Manchester City - Wigan Athletic 0-1

Piłkarze Wigan Athletic odnieśli sensacyjny triumf w finale Pucharu Anglii. Pokonali na Wembley Manchester City 1-0 dzięki bramce zdobytej w doliczonym czasie gry!

Puchar Anglii - zobacz szczegóły

Wigan Athletic dramatycznie walczący o uniknięcie degradacji z Premier League sprawiło sensację pokonując murowanego faworyta. Zespół z Wigan zagrał w finale Pucharu Anglii po raz pierwszy. Nigdy wcześniej nie dotarł w tych rozgrywkach wyżej niż do ćwierćfinału. Z kolei zespół z Manchesteru wystąpił w nim po raz dziesiąty.

Jedynego gola strzelił głową Ben Watson, który dopiero w 81. minucie pojawił się na murawie.

Reklama

Manchester City grał już wtedy w dziesiątkę, bo w 84. minucie drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartą ukarany został Zabaleta.

Było to pierwsze zwycięstwo piłkarzy Wigan nad "The Citizens" od 2008 roku. W ostatnich 10 meczach z tym rywalem dziewięć razy przegrali, notując tylko jeden remis. Sobotnia wygrana zapewniła im występ w kolejnej edycji Ligi Europejskiej.

Spotkanie miało wielkie znaczenie dla 76-letniego prezesa Wigan Dave'a Whelana. W 1960 roku zagrał on na Wembley jako piłkarz w finale, w barwach Blackburn Rovers (porażka 0-3 z Wolverhampton Wanderers), ale doznał złamania nogi i musiał zakończyć karierę. W sobotę wyprowadził na boisko piłkarzy Wigan.  

Historia rozgrywek o piłkarski Puchar Anglii sięga 1872 roku. Najwięcej - jedenastokrotnie - triumfował w nich Manchester United.

Finał Pucharu Anglii:

Manchester City - Wigan Athletic 0-1 (0-0)

Zobacz raport meczowy


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje