Reklama

Reklama

Ferguson potwierdził: Rooney poprosił o transfer

Alex Ferguson potwierdził, że napastnik Manchesteru United Wayne Rooney chce odejść z Old Trafford i po raz drugi poprosił o transfer.

Niedzielny mecz Manchesteru United na Old Trafford ze Swansea City (2-1) był pożegnaniem Fergusona z kibicami. Szkot po sezonie przestanie być trenerem "Czerwonych Diabłów". Na ławce trenerskiej drużyny z Old Trafford spędził 27 lat zdobywając aż 38 trofeów.

Po meczu nie obyło się bez pytań na temat przyszłości Rooneya w Manchesterze United w związku z ostatnimi medialnymi doniesieniami. Ferguson potwierdził, że Rooney poprosił o możliwość opuszczenia klubu. "Ale my nie chcemy go sprzedawać" - podkreślił Szkot. Zapytany przez BBC, czy napastnik w przyszłym sezonie nadal będzie w Manchesterze United odpowiedział krótko: "Teraz to już nie jest moja decyzja".

To nie pierwszy przypadek, kiedy Rooney rozważa zmianę otoczenia. Podobnie było w październiku 2010 roku. Wówczas reprezentant Anglii zawiesił negocjacje kontraktowe, ale po 48 godzinach podpisał nową pięcioletnią umowę. Według medialnych spekulacji, zainteresowany pozyskaniem Rooneya jest Paris Saint Germain.

Rooney w tym sezonie znalazł się w cieniu Robina van Persiego. Holender strzelił dla Manchesteru United 25 goli w Premier League i zmierza po koronę króla strzelców. Rooney ostatni raz trafił do siatki rywali w marcu. W meczu ze Swansea City nie było go nawet na ławce rezerwowych.

Rooney przeszedł do Manchesteru United z Evertonu w 2004 roku. "Czerwone Diabły" zapłaciły za niego 27 milionów funtów. Jeśli napastnik zostanie na Old Trafford, to znów będzie miał okazję pracować z Davidem Moyesem, który zastąpi na ławce trenerskiej Fergusona.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL