Reklama

Reklama

Everton Football Club - Aston Villa FC 1-2 (1-1). Liga angielska - 34. kolejka Premier League

W starciu 34. kolejki angielskiej Premier League, które rozegrane zostało 1 maja, drużyna Everton FC przegrała z Aston Villa 1-2 (1-1). Pojedynek odbył się na Goodison Park w Liverpoolu.

W  starciu 34. kolejki angielskiej Premier League, które rozegrane zostało 1 maja, drużyna Everton FC przegrała  z Aston Villa  1-2 (1-1). Pojedynek odbył się na Goodison Park w Liverpoolu.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 178 meczów zespół Aston Villa (”The Villans”) wygrał 66 razy i zanotował 62 porażki oraz 50 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Aston Villa w 13. minucie spotkania, gdy Ollie Watkins strzelił pierwszego gola. To już trzynaste trafienie tego piłkarz w sezonie.

Drużyna Aston Villa krótko cieszyła się prowadzeniem. Trwało to tylko sześć minut, ponieważ zespół gospodarzy doprowadził do remisu. Bramkę zdobył Dominic Calvert-Lewin. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego piętnaste trafienie w sezonie. Bramka padła po podaniu Lucasa Digne'a.

Reklama

Jedyną kartkę w pierwszej połowie obejrzał Douglas Luiz z ”The Villans”. Była to 41. minuta meczu. Pierwsza połowa zakończyła się remisem.

W 70. minucie w zespole Everton FC doszło do zmiany. Fabian Delph wszedł za André Gomesa. Trener Everton FC wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Bernarda. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Alex Iwobi.

Piłkarze gości w końcu odpowiedzieli zdobyciem bramki. Na 10 minut przed zakończeniem spotkania na listę strzelców wpisał się Anwar El Ghazi. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie osiem strzelonych goli. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Bertrand Traoré.

W 82. minucie Gylfi Sigurdsson zastąpił Joshuę Koja. Po chwili trener Aston Villa postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 88. minucie na plac gry wszedł Jacob Ramsey, a murawę opuścił Bertrand Traoré. W 90. minucie kartką został ukarany Anwar El Ghazi, zawodnik gości.

W drugiej minucie doliczonego czasu gry w drużynie ”The Villans” doszło do zmiany. Keinan Davis wszedł za Anwara El Ghaziego. Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 1-2.

Sędzia nie ukarał piłkarzy gospodarzy żadną kartką, natomiast ”The Villans” pokazał dwie żółte.

Jedenastka gospodarzy w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast zespół Aston Villa w drugiej połowie dokonał dwóch zmian.

9 maja jedenastka Aston Villa będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Manchester United. Tego samego dnia West Ham United FC będą rywalem drużyny ”The Toffees” w meczu, który odbędzie się w Londynie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL