Reklama

Reklama

  • 1 .Tottenham Hotspur Londyn (20 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (20 pkt.)
  • 3 .Chelsea Londyn (18 pkt.)
  • 4 .Leicester City (18 pkt.)
  • 5 .Southampton FC (17 pkt.)
  • 6 .Everton (16 pkt.)
  • 7 .Aston Villa FC (15 pkt.)
  • 8 .West Ham United FC (14 pkt.)

Efektowne zwycięstwo Arsenalu, Chelsea wciąż liderem

Arsenal Londyn z Wojciechem Szczęsnym w bramce pokonał w sobotę u siebie Sunderland 4-1 w 27. kolejce Premier League i utrzymał drugie miejsce w tabeli. Liderem pozostaje Chelsea, która, także przed własną publicznością, wygrała z Evertonem 1-0.

"Kanonierzy" przeważali w starciu z Sunderlandem, szczególnie w pierwszej połowie, co zaowocowało zdobyciem trzech bramek. Dwie zapisał na swoim koncie Olivier Giroud, którego zabrakło w środowym meczu z Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów (0-2) z powodu złamania klubowego regulaminu. Pierwszą Francuz strzelił już w 5. minucie, a kolejną w 31. Pozostałe trafienia dla londyńczyków zanotowali Czech Tomas Rosicky i Francuz Laurent Koscielny.

Reklama

Szczęsnego pokonał w 81. minucie Włoch Emanuele Giaccherini. Wcześniej Polak miał kilka udanych interwencji, m.in. broniąc strzał Koreańczyka Sung-Yong Ki.

Arsenal pozostaje na drugim miejscu w Premier League. Traci jeden punkt do lokalnego rywala - Chelsea, która w sobotę pokonała na własnym boisku szósty w tabeli Everton 1-0. Trzy punkty dało "The Blues" trafienie Johna Terry'ego w doliczonym czasie gry.

Skromne zwycięstwo - 1-0 nad Stoke City odniósł także trzeci obecnie zespół Premier League - Manchester City. Jedyną bramkę zdobył w 70. minucie reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej Yaya Toure.

W 27. kolejce czystego konta nie udało się zachować także innemu polskiemu bramkarzowi Arturowi Borucowi. Jego zespół Southampton przegrał w sobotę w Londynie z West Ham United 1-3. Mimo to utrzymał ósme miejsce w rozgrywkach.

Boruc, który podobnie jak Szczęsny został powołany przez Adama Nawałkę do reprezentacji na towarzyski mecz ze Szkocją 5 marca w Warszawie, skapitulował po strzałach Matta Jarvisa w 20. minucie, Carltona Cole'a w 23. i Kevina Nolana w 71. 

Po trzech ligowych meczach bez wygranej (porażka i dwa remisy), komplet punktów wywalczył w sobotę Manchester United. Obrońcy mistrzowskiego tytułu pokonali na wyjeździe Crystal Palace 2-0, po trafieniach Holendra Robina van Persiego z rzutu karnego w 62. minucie i Wayne'a Rooneya w 68. Ten drugi piłkarz niedawno przedłużył kontrakt z klubem z Old Trafford. Nowa umowa ma obowiązywać do czerwca 2019 roku. Nieoficjalnie wiadomo, że zarobi tygodniowo 300 tysięcy funtów.

Było to 13. zwycięstwo "Czerwonych Diabłów" w sezonie. Pozwoliło im awansować z siódmego na szóste miejsce, kosztem Evertonu. Do lidera zespół z Manchesteru traci 15 punktów.

Wyniki, terminarz i tabela Premier League

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje