Reklama

Reklama

  • 1 .Manchester United (36 pkt.)
  • 2 .Liverpool FC (33 pkt.)
  • 3 .Manchester City (32 pkt.)
  • 4 .Leicester City (32 pkt.)
  • 5 .Everton (32 pkt.)
  • 6 .Tottenham Hotspur Londyn (30 pkt.)
  • 7 .Southampton FC (29 pkt.)
  • 8 .Aston Villa FC (26 pkt.)

Eddie Howe wierzy w Boruca, mimo błędów z Tottenhamem

Artur Boruc popełnił błędy przy trzech z pięciu puszczonych goli w niedzielnym meczu Premier League, w którym AFC Bournemouth przegrał na własnym stadionie z Tottenhamem Hotspur 1-5, ale Eddie Howe, menedżer beniaminka, wierzy w polskiego bramkarza.

Po tym jak Matt Ritchie już w pierwszej minucie dał prowadzenie gospodarzom, potem do siatki trafiali już tylko przyjezdni z dużą pomocą Boruca.

Reklama

Polski bramkarz najpierw sfaulował w polu karnym Harry'ego Kane'a, a "jedenastkę" wykorzystał sam poszkodowany, następnie przy golu na 1-3 wypuścił piłkę z rąk, co wykorzystał Erik Lamela, umieszczając ją w siatce, a na koniec wybił futbolówkę po uderzeniu głową Toby'ego Alderweirelda prosto pod nogi Kane'a, który tym samym skompletował hat-tricka.

"Gole, które traciliśmy, całkowicie pozbawiły nas pewności siebie, a sposób, w jaki padały, na pewno nam nie pomógł" - przyznał Howe.

"Druga połowa była trudna do oglądania, kiedy padła czwarta bramka (56. minuta), mecz się praktycznie skończył" - dodał.

Mimo błędów popełnionych przez Boruca, szkoleniowiec Bournemouth nie traci wiary w swojego bramkarza.

"On jest bardzo silny psychicznie, nie chowa głowy w piasek, kiedy pojawiają się bramkarskie błędy. Wie, jakie popełnił i na pewno nie będę miał kłopotu, żeby go odbudować" - mówił Howe.

"Oczywiście, jako zespół musimy wyeliminować tę błędy i sprawić, by nasi bramkarze znowu byli w wysokiej formie, ponieważ są oni dla nas bardzo istotni. Bourc był wspaniały, odkąd przyszedł do nas, miał bardzo duży udział w naszym awansie. Błędy są wliczone w grę bramkarza, a my musimy się upewnić, że teraz zareaguje właściwie" - stwierdził menedżer Bournemouth.

Zobacz sytuację w Premier League

Dowiedz się więcej na temat: Artur Boruc | AFC Bournemouth

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama