Reklama

Reklama

  • 1 .Liverpool FC (99 pkt.)
  • 2 .Manchester City (81 pkt.)
  • 3 .Manchester United (66 pkt.)
  • 4 .Chelsea Londyn (66 pkt.)
  • 5 .Leicester City (62 pkt.)
  • 6 .Tottenham Londyn (59 pkt.)
  • 7 .Wolverhampton Wanderers (59 pkt.)
  • 8 .Arsenal Londyn (56 pkt.)

Dimitri Payet strajkuje, bo chce odejść z West Ham United

Dimitri Payet jedenaście miesięcy temu podpisał pięcioletni kontrakt z West Ham United i został najlepiej opłacanym piłkarzem w historii klubu, a teraz oświadczył, że chce odejść, wsiadł do swojego ferrari i zostawił menedżera Slavena Bilicia z bólem głowy.

Premier League - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

Jeden z bohaterów Euro 2016 chce wrócić do Olympique Marsylia, a zachodnie media twierdzą, że przyczyną są podobno powody osobiste.

Dziennikarze dailymail.co.uk twierdzą, że Payet był w ubiegłym tygodniu we Francji, aby uzgodnić warunki nowego kontraktu. Piłkarzowi puściły nerwy, bo angielski klub odrzucił ofertę Olympique w wysokości 20 mln euro.

"Nie chcemy go sprzedać. Mówiliśmy setki razy, że nie zamierzamy się pozbywać naszych najlepszych piłkarzy. Chcemy ich zatrzymać" - podkreślił menedżer "Młotów" Slaven Bilić.

"Zdecydowanie jest jednym z naszych najlepszych zawodników. Właśnie dlatego daliśmy mu tak długi kontrakt. Rozmawiałem z nim telefonicznie. Odmówił gry dla nas" - dodał Bilić.

"Dopóki nie zmieni swojego nastawienia, będzie poza zespołem. Nie będzie z nami trenował i nie sprzedamy go. To nie jest kwestia pieniędzy" - podkreślił menedżer.

"Czuję złość. Ten zespół, chłopaki, sztab, daliśmy mu wszystko. Zawsze mógł na nas liczyć. Oczywiście, czuję się zawiedziony i zły" - dodał Bilić.

Graj razem z nami dla WOŚP! Wesprzyj Orkiestrę na pomagam.interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje