Reklama

Reklama

  • 1 .Chelsea Londyn (30 pkt.)
  • 2 .Manchester City (29 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (28 pkt.)
  • 4 .West Ham United FC (23 pkt.)
  • 5 .Arsenal Londyn (23 pkt.)
  • 6 .Wolverhampton Wanderers FC (20 pkt.)
  • 7 .Tottenham Hotspur Londyn (19 pkt.)
  • 8 .Manchester United (18 pkt.)

Cristiano Ronaldo: To tylko i wyłącznie nasza wina

Manchester United w niedzielę doznał zawstydzającej porażki z Liverpool FC, ulegając aż 0-5. Jeszcze w pierwszej połowie spotkania doszło do gigantycznej kontrowersji, gdy jednego z rywali kopnął Cristiano Ronaldo. Portugalczyk, choć zdaniem niektórych powinien zostać ukarany czerwoną kartką, ostatecznie dokończył spotkanie. Po jego zakończeniu zabrał głos.

CR7 w końcówce pierwszej części gry starł się z Jonesem. Gwiazdor przekroczył przepisy, a gdy arbiter odwizdał przewinienie, z impetem kopnął znajdującą się przy brzuchu przeciwnika piłkę, trafiając prosto w niego. Za to zachowanie otrzymał żółtą kartkę, choć zdaniem wielu kara powinna być bardziej surowa. Łukasz Rogowski, ekspert Interii jest zdania, że powinien opuścić murawę.

Cristiano Ronaldo zabrał głos

Frustracja Ronaldo spowodowana była koszmarną postawą jego drużyny, która w tamtym momencie przegrywała już 0-4, a ostatecznie dała sobie strzelić jeszcze jednego gola. Po końcowym gwizdku doświadczony już piłkarz zabrał głos w sieciach społecznościowych. 

- Czasami wynik nie jest taki, jakiego się spodziewamy. To tylko i wyłącznie nasza wina, bo nie można zrzucać tego na kogoś innego. Nasi kibice byli tego dnia niesamowici. Zasłużyli na więcej, o wiele więcej - napisał. Nie zdecydował się jednak na to, by odnieść się w jakikolwiek sposób do kontrowersyjnej sytuacji.

Reklama

TC



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL