Reklama

Reklama

Chelsea Londyn - Manchester United 4-0 w meczu 9. kolejki Premier League

Jose Mourinho wrócił na Stamford Bridge jako trener Manchesteru United. Portugalczyk nie będzie miło tego wspominał, bo "Czerwone Diabły" przegrały z Chelsea aż 0-4 (0-2) w hicie 9. kolejki Premier League.

Mourinho w swojej karierze dwukrotnie prowadził Chelsea - w latach 2004-2007 i 2013-2015. Pod wodzą Portugalczyka "The Blues" trzy razy zdobyli mistrzostwo Anglii. Tyle samo razy Puchar Ligi, raz Puchar Anglii i raz Tarczę Wspólnoty. Nic więc dziwnego, że kibice Chelsea darzą "The Special One" sympatią. Sentymenty jednak odchodzą na bok, kiedy toczy się twarda walka o ligowe punkty.

Mecz rozpoczął się fatalnie dla Manchesteru United. 30 sekund po pierwszym gwizdku sędziego David de Gea musiał wyciągać piłkę z siatki po strzale Pedro. Fatalnie w tej sytuacji zachował się Chris Smalling. W tym sezonie Premier League jeszcze nikt nie strzelił gola tak szybko, jak Pedro.

Obrona "Czerwonych Diabłów" popełniała w tym spotkaniu koszmarne błędy. Kiepsko spisywał się się wspomniany Smalling, ale nie lepiej Daley Blind. To tylko ułatwiło zadanie "The Blues". W 21. minucie było już 2-0 dla podopiecznych Antonio Conte. Z rzutu rożnego dośrodkował Eden Hazard. Niepewność obrońców Manchesteru United wykorzystał Gary Cahill.

"The Blues" jeszcze przed przerwą mieli kilka wyśmienitych okazji, ale albo brakowało im precyzji albo skórę kolegom ratował De Gea.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Piłkarze MU próbowali coś wskórać w ofensywie. Problem w tym, że obrońcy nie wyciągnęli odpowiednich wniosków z pierwszych 45 minut. To nie mogło skończyć się inaczej, jak tylko kolejnymi golami dla Chelsea. W 62. minucie Hazard ośmieszył duet Smalling - Blind i płaskim precyzyjnym strzałem pokonał De Geę.

Dzieła zniszczenia dokonał w 70. minucie N'Golo Kante. Reprezentant Francji bezkarnie wbiegł w "szesnastkę", zgubił zwodem Smallinga i strzałem w długi róg umieścił piłkę w siatce. Conte aż podskakiwał z radości. Natomiast mina Mourinho mówiła wszystko. Miliony wydane na transfery, a tu taka klęska.

Zadowoleni z wysokiego prowadzenia gospodarze oddali inicjatywę "Czerwonym Diabłom" w końcówce. Manchester United nie był jednak w stanie zdobyć choćby honorowego gola.

Reklama

Chelsea Londyn - Manchester United 4-0 (2-0)

Bramki: 1-0 Pedro (1), 2-0 Gary Cahill (21), 3-0 Eden Hazard (62), 4-0 N'Golo Kante (70)

Wyniki, terminarz i tabela Premier League


Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy