Reklama

Reklama

Chelsea Londyn - Manchester City 0-3. Aguero Show

Chelsea Londyn poległa w hicie 34. kolejki Premier League z Manchesterem City 0-3 (0-1). Show na Stamford Bridge skradł Sergio Aguero, który skompletował hat-tricka. Gospodarze kończyli mecz w dziesięciu, po czerwonej kartce dla Thibauta Courtoisa.

Hitowo zapowiadające się spotkanie mistrza i wicemistrza Anglii na Stamford Bridge w Londynie, lepiej rozpoczęli gospodarze. Już po sześciu minutach, na listę strzelców mógł wpisać się Pedro Rodriguez. Hiszpan uderzył na pozostawioną bez opieki bramkę "The Citizens", ale na linii bramkowej, w ostatniej chwili, udanie interweniował Nicolas Otamendi. 

"The Citizens" długo kazali swoim kibicom czekać na swoją pierwszą okazję bramkową. W 23. minucie, po pięknym prostopadłym podaniu przed szansą stanął Kevin de Bruyne. Bohater dwumeczu ćwierćfinałowego Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain przegrał jednak pojedynek oko w oko ze swoim rodakiem Thibautem Courtoisem.

Reklama

Nie minęły cztery minuty, a bramkarz Chelsea ponownie musiał ratować swój zespół przed stratą bramki. Courtois wygrał kolejny pojedynek w sytuacji sam na sam, tym razem z Samirem Nasrim. W 33. minucie, belgijski bramkarz nie miał już żadnych szans na skuteczną interwencję. Po szybkim kontrataku i dwójkowej akcji Kevine'a De Bruyne i Sergio Aguero, Argentyńczyk strzałem z około 20 metrów wpisał się na listę strzelców.

Trzy minuty przed przerwą, Aguero miał kolejną szansę. Napastnik "Obywateli" przedarł się na połowie gospodarzy i ruszył w kierunku bramki Courtoisa. Wówczas fenomenalnym wślizgiem popisał się Gary Cahill, który trafiając idealnie w piłkę, zatrzymał rywala bez faulu.

Premier League - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Dziewięć minut po wyjściu z szatni, podopieczni Manuela Pellegriniego zadali kolejny cios. Akcję ponownie rozpoczął De Bruyne, który uruchomił Nasriego. Francuz holował piłkę przez kilka metrów, a następnie zagrał w pole karne londyńczyków do Aguero. Argentyńczyk, jak przystało na rasowego snajpera, pewnym strzałem pokonał Courtoisa. 

W 78. minucie, defensywie "The Blues" urwał się Fernandinho. Brazylijczyka faulem zdecydował się zatrzymać Courtois, a arbiter Mike Dean, bez chwili zawahania, wskazał na jedenasty metr i wyrzucił z boiska bramkarza gospodarzy. Na szczęście dla Chelsea, Guus Hiddink zachował możliwość przeprowadzenia ostatniej zmiany i na murawie pojawił się rezerwowy golkiper - Asmir Begović. Bośniak nie miał jednak szans z Aguero, który uderzeniem z "wapna" skompletował hat-tricka. Argentyńczyk trafił do elitarnego grona zawodników, którzy zdobyli trzy gole na stadionie "The Blues". Wcześniej takiej sztuki dokonal Nwankwo Kanu i Robin Van Persie. 

Dzięki wygranej, "The Citizens" awansowali na trzecie miejsce w tabeli Premier League. "Obywatele" zgromadzili 60 punktów w swoim dorobku, o "oczko" więcej niż Arsenal, ale londyńczycy mają do rozegrania o jeden mecz więcej. 

Reklama

Reklama

Reklama