Reklama

Reklama

Chelsea - Leicester w finale Pucharu Anglii. Historyczna wygrana "Lisów"

Leicester zdobyło pierwszy w swojej historii Puchar Anglii. W finale "Lisy" pokonały Chelsea 1-0. Bramkę na wagę tytułu zdobył Youri Tielemans.

29 maja Chelsea zmierzy się z Manchesterem City w finale Ligi Mistrzów. "The Blues" pokonali już tego rywala. W półfinale Pucharu Anglii wygrali 1-0 i awansowali do finału.

Leicester również w półfinale zwyciężył w takim samym stosunku. "Lisy" pokonały Southampton.

Finał Pucharu Anglii odbył się tradycyjnie na Wembley. Na mecz wpuszczono ograniczoną liczbę kibiców. Na trybunach zasiadło 21 tysięcy osób.

Nudna pierwsza połowa

W pierwszych 20 minutach niewiele się działo. Brakowało groźnych sytuacji. Najlepszą miał Caglar Soyuncu. Jednak po wrzutce z rzutu wolnego uderzył głową nad poprzeczką.

Później lepsze sytuacja miała Chelsea. Najgroźniejszy był Timo Werner, ale miał problem z wstrzeleniem się w bramkę.

Piłkarze Leicester obudzili się w końcówce. Po stałym fragmencie ponownie niecelnie strzelał Soyuncu. Tuż przed przerwą głową próbował też strzelać Jamie Vardy, ale także posłał piłkę obok bramki.

Po pierwszej połowie kibice na trybunach mogli być zawiedzeni poziomem meczu. Na początku drugiej części niewiele się zmieniło, choć w 53. minucie pierwszy celny strzał w meczu oddał Marcos Alonso. Głową uderzył jednak w środek bramki, prosto w ręce bramkarza.

Reklama

Zwycięski gol Tielemansa

Kolejny celny strzał wylądował już w siatce. W 63. minucie sprzed pola karnego huknął Youri Tielemans i posłał piłkę w "okienko", dając "Lisom" prowadzenie.

W 78. minucie świetną szansę na wyrównanie miał Ben Chilwell. Precyzyjnie, przy słupku, uderzał głową, ale świetną interwencją popisał się Kasper Schmeichel.

W 87. minucie duński bramkarz ponownie uratował swój zespół. W polu karnym piłka spadła na nogę Masona Mounta, który mocno uderzył. Fenomenalnie interweniował bramkarz Leicester i odbił piłkę.

Nieuznany gol Chelsea i trofeum dla Leicester

Dwie minuty później Schmeichel był bez szans. Na prawej stronie Chilwell przyjął piłkę i zagrał przed bramkę. Tam piłkę wybić chciał Soyuncu, ale trafił w Wesa Morgana. Po odbiciu od Jamajczyka piłka wpadła do siatki.

Sędzia jednak nie uznał gola. Po weryfikacji VAR okazało się, że Chilwell był na minimalnym spalonym. 

Do końca Chelsea szukała jeszcze szansy na wyrównanie, ale nie zdołała tego zrobić. W efekcie Leicester wygrało Puchar Anglii. To pierwsze takie trofeum dla "Lisów" w historii klubu.

MP

Chelsea - Leicester 0-1

Bramka: 0-1 Tielemans (63.)

Tego jeszcze nie widziałeś! Sprawdź nowy Serwis Sportowy Interii! Wejdź na sport.interia.pl!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL