Reklama

Reklama

Brighton and Hove Albion FC - Newcastle United FC 0-0. Liga - 2. kolejka

13 sierpnia na Amex Stadium odbył się pojedynek 2. kolejki Premier League pomiędzy drużynami Brightonu i Newcastle' United. Starcie zakończyło się remisem 0-0. Na stadionie stawiło się 31 552 widzów.

13 sierpnia  na Amex Stadium odbył się pojedynek  2. kolejki  Premier League pomiędzy drużynami Brightonu  i Newcastle' United. Starcie zakończyło się remisem 0-0. Na stadionie stawiło się 31 552 widzów.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 13 spotkań jedenastka Newcastle' United wygrała trzy razy, ale więcej przegrywała, bo cztery razy. Sześć meczów zakończyło się remisem.

Piłkarze obu drużyn potrzebowali dużo czasu, by się rozruszać. Senna atmosfera panowała przez większą część pierwszej połowy. Nikt nie mógł się spodziewać, że prawdziwe emocje jeszcze nadejdą. Dopiero w drugim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. W 22. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Allana Saint-Maximina z Newcastle' United, a w 34. minucie Alexisa Allistera z drużyny przeciwnej.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Na boisku zrobiło się niespokojnie. Aby opanować sytuację w 58. minucie, arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Sollyowi Marchowi i Joelintonowi. W 65. minucie w jedenastce Brightonu doszło do zmiany. Enock Mwepu wszedł za Adama Lallanę.

W 75. minucie Solly March został zmieniony przez Kaoru Mitomę. W tej samej minucie trener Newcastle' United postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w 75. minucie zastąpił zmęczonego Allana Saint-Maximina. Na boisko wszedł Jacob Murphy, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. W tej samej minucie trener Brightonu postanowił bronić wyniku i postawił na defensywę. Za napastnika Leandra Trossarda wszedł Tariq Lamptey, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie Brightonu utrzymać remis.

W doliczonej trzeciej minucie meczu kartkę dostał Fabian Schar z Newcastle' United.

Pomimo wyraźnej przewagi zespołu Brightonu nie udało się pokonać przeciwników, pomimo tego że oddała ona siedem celnych strzałów. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Arbiter w pierwszej połowie pokazał jedną żółtą kartkę zawodnikom Newcastle' United, natomiast w drugiej dwie. Piłkarze Brightonu otrzymali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, a w drugiej dostali tyle samo.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama