Reklama

Reklama

Brendan Rodgers: Balotelli musi przyzwyczaić się do ławki

Trener Liverpoolu Brendan Rodgers zasugerował, że Mario Balotelli musi przyzwyczaić się do ławki rezerwowych, bo nie pasuje do jego nowego planu.

Balotelli ostatni raz wybiegł w podstawowym składzie "The Reds" 8 listopada. Ostatnio reprezentant Włoch nie mógł zagrać w jednym meczu z powodu dyskwalifikacji za rasistowskie i antysemickie treści, które opublikował na jednym z portali społecznościowych. W drugi dzień świąt Liverpool zmierzy się na wyjeździe z Burnley. Balotelli będzie już do dyspozycji trenera, ale raczej nie ma szans na występ w wyjściowym składzie. Rodgers uważa, że Włoch nie nadaje się do nowego stylu, jaki wprowadza w drużynie. Liverpool ostatnio próbuje ustawienia 1-3-4-3 i według szkoleniowca gra wygląda coraz lepiej.

"Prezentujemy się najlepiej, kiedy gramy agresywnie. Kluczem jest mocny pressing, który rozpoczyna się od formacji ataku. Piłkarze zaczynają to rozumieć. Wiem natomiast, że w takim systemie Balotelli nie czuje się najlepiej. On jest najgroźniejszy, kiedy operuje blisko bramki przeciwnika. Wysoki poziom intensywności i pressing, to nie jego gra. Ale dobrze, że mogę już brać go pod uwagę przy ustalaniu meczowej kadry" - powiedział Rodgers.

Trener "The Reds" stwierdził również, że Balotelli będzie musiał zaakceptować rolę rezerwowego.

Reklama

Wyniki, terminarz i tabela Premier League



Reklama

Reklama

Reklama